Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2414 • Strona 4 z 242
  • 27 / 4 / 0
Hej, mam pytanie. Czy w trakcie leczenia Mozarinem 10mg można przyjmować kodeinę lub tramadol? Czy dopiero po zakończeniu kuracji? ;>
  • 1709 / 11 / 0
Xardas pisze:
Hej, mam pytanie. Czy w trakcie leczenia Mozarinem 10mg można przyjmować kodeinę lub tramadol? Czy dopiero po zakończeniu kuracji? ;>
nawet o tym kurwa nie mysl :nuts:
  • 974 / 17 / 0
duldi ja esci nigdy brałem, ale jadę od ponad pół roku na citalopramie i bardzo sobie go chwalę. Nie wnikałem w to na ile są to podobne środki prócz nazwy, ale muszę to napisać: jak zażywałem (środki odurzające wszelakie) to żadne SSRI tudzież TLPD mi nie pomagały, wręcz pogarszały sprawę.
  • 325 / 3 / 0
Zawsze po ssri dokuczała mi nadmierna potliwość, czy po esci tez ktoś tego doswiadczył?
Uwaga! Użytkownik Kleryk Lubi Dzieci nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / 1 / 0
z moich obserwacji wynika że mnóstwo psychiatrów przepisuje teraz escitalopram- jakby to był jakiś zupełnie nowy przełomowy lek, a przeciez on był wcześniej pod nazwą Lexapro, kosztował prawie stówę i bardzo rzadko był wypisywany. Teraz skończył się patent i wyszły generyki na rynek (Mozarin, Depralin) to i firmy farmaceutyczne ruszyły z kampanią reklamową w srodowisku psychiatrów, teraz widzę że ta cała psychiatria i te leki to wg mnie ściema- lekarze żonglują nimi i nami jednocześnie - jak ten nie zadziała to spróbujemy inny, i jeszcze inny i jeszcze aż do skutku... Znam też przypadek ze psychiatra chłopakowi z otyłością przepisał mirtazapinę... bo depresją z niepokojem przebiegała.
Szkoda gadać
  • 381 / 40 / 6
benzek23 też juz o tym jakiś czas temu wspomniałam . Bo coś jest na rzeczy , nagle esci najlepszym lekiem :nuts:
za jakiś czas Valdoxan będzie na tapecie .
Trafic na dobrego psychiatre to klucz do sukcesu i oczywiście własna wiedza tez nie zaszkodzi .
Ja kiedyś od swojego psychiatry usłyszałam ,że mianseryna nie powoduje zwiekszonego apetytu , że jest to znikome zjawisko .
Już do niego nie chodzę ;-)
  • 3251 / 362 / 2
ja sie przypierdole i zapytam dlaczego został założony nowy temat?
  • 200 / 3 / 0
Ja czytałem opinie o tym leku na różnych forach i ludzie bardzo sobie go chwalą. Mi z SSRI najbardziej podchodzil prozac. Fajnie mnie napędzał, tylko czasami odpierdalałem jakieś dziwne akcje. Asentra też była ok, ale jak dla mnie zbyt poważna.
  • 2518 / 28 / 0
Zobaczymy ile to warte, dzisiaj dostałem Depralin. Cena nie jest zachęcająca, ponad 47zł. Mam nadzieję, że nie będzie miał byle skutków ubocznych co sertralina i szybciej się rozkręci. Oraz jak ktoś to pięknie ujął, nie wykastruje mnie chemicznie :-D
  • 886 / 9 / 0
Cóż życzę powodzenia w kuracji, a co do wykastrowania chemicznego sam zobaczysz o co w tym biega :P Jaka dawka początkowa? Później gadał ci coś magik, żeby zwiększyć?
ODPOWIEDZ
Posty: 2414 • Strona 4 z 242
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.