katotaliban pisze:Pomo ludziom mozna natomiast tez niesc BEZINTERESOWNIE, nie po to, zebysmy my czuli sie lepiej.
Chuj z tym co napisalem, to było dawno i nieprawda, a to w ogole nie byłem ja.
Tak czy srak, rozne maski ubierajac- rozne rzeczy osiagam i trace. Kiedys uwielbialam swoj egoizm i bylam za niego chwalona! Teraz jest to na minus. Nie mam wyjebanego ego, wrecz odwrotnie, ale mysle tylko o tym, zeby przezyc i sprawic sobie przyjemnosc. Jesli wiem, ze jakies dzialanie na rzecz innych przyniesie mi cokolwiek- dzialam chetnie.
Przypadki w tym watku pewnie nie odbiegna wiele od schematow - nie wyrzuce smieci bo po huj, nie posprzatam bo po huj, nie pomoge bo po huj, mam wyjebane.
mozna byc egoista z natury, mozna byc wychowanym na egoiste a mozna stac sie nim przez srodowisko. Nic nie jest wytlumaczeniem.
umiarkowany egoizm jest spoko. Tylko nie wiem gdzie sa owe granice.
Przyznalam sie do bycia swinia, ktora gdyby nie otoczenie prawdopodobnie swinia by nie byla
Tu chyba chodzi o myslenie. Ja mysle o sobie. Typowy przyklad ' mimo iz mam wyjebane na burdel to posprzatam i oszczedze sobie pierdolenia'.
nie przepadam za soba, ale dbam o wlasne interesy, dzieki temu tez schodze z dupy innym a ich oczekiwania sa hm... znosne.
To tak jak gowno- jebie, ale je robisz.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
DamnFrequency pisze:Tu sie nie zgadzam. Jezeli w Twoim mniemaniu robisz cos bezinteresownie to sie po prostu oklamujesz, badz nie widzisz tego co otrzymujesz po daniu komus tej pomocy - satysfakcje, a to juz jest zaspokajanie pobudek ego.katotaliban pisze:Pomo ludziom mozna natomiast tez niesc BEZINTERESOWNIE, nie po to, zebysmy my czuli sie lepiej.
mam fdupie fundacje polsat, mam fdupie powodzian, mam fdupie 11 wrzesnia i tópolewa, mam fdupie huragany porywające krowy i ursusy farmerom. Wazne ze dekoral na moich scianach jest wciaz biały. Tak, jestem pierdolonym gruboskórnym kutasianym egoistom i dobrze mi stym.
katotaliban pisze:Poczekaj na fejdeweja on ci pewnie dobrze wytlumaczy z rozbiciem na czynniki pierwsze o co mi chodzi. Ja nie mam za bardzo nastroju i checi.
katotaliban pisze:Tobie to brak nawet podstawowej empatii i widac juz nawet niskomplikowane wczucie sie w zla sytuacje inncyh to zbyt duzo. Wspolczuje ci.mam fdupie fundacje polsat, mam fdupie powodzian, mam fdupie 11 wrzesnia i tópolewa, mam fdupie huragany porywające krowy i ursusy farmerom. Wazne ze dekoral na moich scianach jest wciaz biały. Tak, jestem pierdolonym gruboskórnym kutasianym egoistom i dobrze mi stym.
+
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ego_%28buddyzm%29
Dziękuję.
BuddahLova pisze:Fejdegej jak przyjdzie to każdemu opierdoli po siusiaku.
Fey, moglbys sie wypowiedziec bardziej przystepnym slownictwem ? Najlepiej jakbys rozwinal swoja wypowiedz, bo Twoje posty sa ciekawe (pomijajac fakt, ze nie kazdy ma tak wysoki lvl aby wszystko z nich zrozumiec ;> ).
Struktura ego, i jego zawartość to twór kulturowy. Kultura to twór człowieka, nie natury. Przeczytaj "Przebudzenie" Antony'ego De Mello, potem szukaj dalej. Może dopiszę coś albo skomentuję rozmowę przy lepszych wiatrach.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).