Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
  • 7 / / 0
LSD spróbowałem dopiero niedawno, miałem wszystkie klasycznie opisywawne objawy z większym naciskiem na wzrost poziomu serotoniny i całkowitego chillu z mniejszym uwzględnieniem zaburzeń percepcji, poza słyszeniem oddzielnie każdego dżwięku i karykaturalne postrzeganie ludzkich twarzy, które też było silnym doznaniem.Po raz pierwszy poznałem ten stan, sądziłem, że będzie podobny do Grzybów, które wyjątkowo przypadły mi do gustu ze względu na mega interakcje z otoczeniem i odczuwanie rzeczywistości.Myślałem, że będę spoko gotowy na LSD, kiedyś przyjąłem też bieluń, natomiast teraz było zupełnie inaczej, miałem wrażenie, że jestem w stanie zmieniać swoją osobowość, poszczególne jej cechy i nie czułem schizy tak jak zwykle w takich momentach.Mam więc pytanie czy w ogóle jest możliwa zmiana świadomości, ego w czasie tripa?Pytam, bo wolę tego uniknąć i nie wiem czy sobie to jedynie wkręciłem więc pytam;) A i co ze zubożeniem emocjonalności- czy tak rzeczywiście jest czy po prostu zaczynają dominować inne, rzadziej używane emocje?
Pozdr.
  • 109 / 1 / 0
Hm, czytałem już, że ktoś po kwasie zachowywał się, jakby kilka różnych osobowości było zamkniętych w jednym ciele, i co moment one się zemianiały. Więc zapewne zmiana świadomości i ego podczas tripa jest możliwa, lecz raczej się nad tym nie panuje. Przynajmniej tak przypuszczam, nigdy nie miałem okazji zjeść kartona. "Myślałem, że będę spoko gotowy na..." Tak samo myślałem przed zjedzeniem trzydziestu paru mg 4-AcO-DMT. Ale jak już weszło, zmieniłem zdanie. Cała psychika wywrócona dogórynogami, ogólny rozpierdol w głowie.
  • 755 / 19 / 0
kwestia osobowosci i dawki.
ile masz lat?
  • 930 / 29 / 0
Spłycenie emocjonalne jest pewnie wynikiem tego, że oświecony fchuj po kwasie zauważasz, że emocje są dobre dla zwierząt, a nie dla buddy.

Co do tej nagłej zmiany osobowości - imo to tylko wkrętka, po tripie zazwyczaj wszystko wraca do normy. wiem, że porównanie może być marne, ale niech będzie - np po szałwi osobowość albo zanika, albo stajesz się malutką zębatką, której całą życiową misją jest obracanie się w towarzystwie dwóch innych zębatek i to jest wszystko, nie ma nic więcej. Po tripie znów jesteś sobą.
Myślę, że możliwe są zmiany będące następstwem kwaszenia, ale raczej będą one stopniowe i wynikające ze świadomych wyborów podejmowanych w oparciu o to, czego się na tripie dowiedziałeś. Nie powinno być tak, że zarzucisz kwasa wieczorem jako X, a rano będziesz już Y, no, chyba że jak wielu pojebów z tego forum masz popsute sprężynki w głowie i jakaś strzeli, ale to patologia a nie reguła :)

Na przyszłość zakładaj wątki w odpowiednich działach tematycznych, pozdrawiam.
  • 7 / / 0
rysiekzklanu pisze:
kwestia osobowosci i dawki.
ile masz lat?
23 l, pytasz, bo to jest kwestia dojrzałości emocjonalnej?
  • 883 / 10 / 0
Kwas zmienia człowieka. Jeśli podobają ci się zmiany, które zachodzą to luz. Jak nie to nie bierz więcej i tyle. Co do zubożenia emocjonalności, nie spotkałem. Chyba, że przez zubożenie rozumiesz ten wewnętrzny spokój ducha, który i ja odnotowałem.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 1558 / 18 / 0
bo jak masz wątpliwości co do siebie to kwas wyrzuć do śmieci.
  • 7 / / 0
tehacek pisze:
Spłycenie emocjonalne jest pewnie wynikiem tego, że oświecony fchuj po kwasie zauważasz, że emocje są dobre dla zwierząt, a nie dla buddy.

Co do tej nagłej zmiany osobowości - imo to tylko wkrętka, po tripie zazwyczaj wszystko wraca do normy. wiem, że porównanie może być marne, ale niech będzie - np po szałwi osobowość albo zanika, albo stajesz się malutką zębatką, której całą życiową misją jest obracanie się w towarzystwie dwóch innych zębatek i to jest wszystko, nie ma nic więcej. Po tripie znów jesteś sobą.
Myślę, że możliwe są zmiany będące następstwem kwaszenia, ale raczej będą one stopniowe i wynikające ze świadomych wyborów podejmowanych w oparciu o to, czego się na tripie dowiedziałeś. Nie powinno być tak, że zarzucisz kwasa wieczorem jako X, a rano będziesz już Y, no, chyba że jak wielu pojebów z tego forum masz popsute sprężynki w głowie i jakaś strzeli, ale to patologia a nie reguła :)liczde na to, że tak nie jest
Też tak myślałem, po prostu przed kolejnym tripem wolałem się upewnić czy autosugestia w jego trakcie może zmodyfikować trwale osobowość.Czyli są to luźne wędrówki po psychice;)

Na przyszłość zakładaj wątki w odpowiednich działach tematycznych, pozdrawiam.
Spoko, gubię się w bogactwie menu;)
  • 7 / / 0
Elwis pisze:
Kwas zmienia człowieka. Jeśli podobają ci się zmiany, które zachodzą to luz. Jak nie to nie bierz więcej i tyle. Co do zubożenia emocjonalności, nie spotkałem. Chyba, że przez zubożenie rozumiesz ten wewnętrzny spokój ducha, który i ja odnotowałem.
Logiczne rozumowanie.Przez zubożenie miałem na myśli niemożność odzuwania określonych emocji, trawka czy grzyby potęgują moim zdaniem zastanę emocje w tym wypadku miałem wrażenienie, że straciłem do nich dostęp.Spokój i chill czułem równolegle i to było spoko.Tak tylko rozkmniniam, dzięki za konkret
  • 7 / / 0
AbrakadAbraAa pisze:
Hm, czytałem już, że ktoś po kwasie zachowywał się, jakby kilka różnych osobowości było zamkniętych w jednym ciele, i co moment one się zemianiały. Więc zapewne zmiana świadomości i ego podczas tripa jest możliwa, lecz raczej się nad tym nie panuje. Przynajmniej tak przypuszczam, nigdy nie miałem okazji zjeść kartona. "Myślałem, że będę spoko gotowy na..." Tak samo myślałem przed zjedzeniem trzydziestu paru mg 4-AcO-DMT. Ale jak już weszło, zmieniłem zdanie. Cała psychika wywrócona dogórynogami, ogólny rozpierdol w głowie.
Czyli pierwsze standium schizofreni?Brzmi trochę groźnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.