Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
  • 2129 / 31 / 0
BuddahLova pisze:
Kuba mówisz że spice był lajtowy ??
A paliłes Spice Daimond ? %-D
Ja po tym ze 2 dni chodziłem tak najebany :D
Spice Diamond i Gold były silniejsze chyba, ale mi chodziło o tego pierwszego spice'a, w zielonych opakowaniach. Był bardzo lajtowy. Dobry do lekkiego relaksiku i rozmowy z kumplami.
Zresztą paliłem tylko trzy mieszanki- spice, smoke i zohai SX. Nie wyobrażałbym sobie jazdy po starym smoke'u. Włącza się zbyt duży nieogar.
  • 723 / 16 / 0
To ja rzucę linkiem. Obczajcie sobie ten filmik, gościu pokazuje wpływ dragów na prowadzenie auta. Według mnie zabrakło kilku np opio typu tramadol.
http://www.youtube.com/watch?v=Sl7AHu0Ji2w
  • 16 / / 0
alkohol - nigdy. Raz, że oczywiste jest, że ma fatalny wpływ na umiejętność prowadzenia pojazdu, dwa, że ja sam dodatkowo źle reaguję na procenty i nie wyobrażam sobie siebie za kółkiem, nawet po dwóch browarach.

THC - zawsze! %-D Przejeździłem już ładnych kilkanaście tysięcy kilometrów pod wpływem tej substancji i w moim przypadku nie ma ona najmniejszego wpływu na moje umiejętności za kółkiem.

Stymulanty - można, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności, samokontroli i przy niewielkich dawkach.

Psychodeliki - osobiście nie wyobrażam sobie prowadzenia pod ich wpływem, chociaż muszę przyznać, że psychodeliczne wycieczki rowerowe są zajebistą sprawą. ;]

Prawo jazdy i samochód mam od ponad 4 lat, nigdy nie byłem nawet uczestnikiem stłuczki, chyba, że jako pasażer. Uważam się za dobrego kierowcę i nigdy nie decyduję się na kierowanie pojazdem, jeżeli mam obawę, że mój stan mógłby negatywnie wpłynąć na moje umiejętności prowadzenia pojazdu.
I'm not new here, I just needed to be a little bit more anonymous...
  • 39 / / 0
Doświadczenie za kółkiem: prawo jazdy rok, styczność z pojazdami od dziecka. 6 lat aktywnej jazdy.

Na fazie:
alko, alko + mj, amph, amph + mj, 50szt łysiczek, 50mg 4 ho met.

Po alko jak każdy wie jeździ sie chujowo, niski poziom orientacji słaby refleks i faza kozaka, ogólnie duże ryzyko wywalenia dzwona.
Jeśli chodzi o mj to w zasadzie nie pamiętam kiedy ostatni raz jechałem nie zjarany. Jeździ mi się po trawie naturalnie i nie czuje żadnych spin i bardzo lubię sobie na trawce pozapierdalać ale tak na prawde na ostro i nie czuje że jade gorzej niż na trzeźwo.

jeśli chodzi o hometa i grzyby to gdy tripowaliśmy z chłopakami po okolicznych wioskach przeżywałem najpiękniejsze chwile za kółkiem w życiu. poczucie jedności z autem i piękne widoki zza okien, mógł bym tak jeździć całymi dniami :D
Co ciekawe technicznie jechało mi się rewelacyjnie, zero szarpnięć czy gwałtownych ruchów. Jedynie trudno ocenić rzeczywistą prędkość i warto zerknąć na zegary żeby nie mieć żadnych złudzeń. Rozsądek u mnie działa na tyle żeby nie przekraczać 40 km/h tak na wszelki :D raz poszło 7200rpm na 2-gim biegu to wysadziło nas ze skarpet, nie czułem takich przyśpieszeń na trzeźwo jeźdząc nawet motocyklami...... poezja....... to było po 50 grzybach lącznie zrobiliśmy 200 kilometrów. kiedyś po homecie założyłem się z kumplem że pojade do sklepu na tej fazie i ogarne i wygrałem:) tak samo super mi sie jechało :D

Auto w przypadku tripu na maxo to Seat Leon 1.6 2000r
w przypadku grzybów Honda civic 1.4 1996r.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.