4-etylonaftalen-1-yl-(1-pentyloindol-3-yl)metanon
http://en.wikipedia.org/wiki/JWH-210
Struktura opisana w pracy Huffman JW, Zengin G, Wu MJ, Lu J, Hynd G, Bushell K, Thompson AL, Bushell S, Tartal C, Hurst DP, Reggio PH, Selley DE, Cassidy MP, Wiley JL, Martin BR. Structure-activity relationships for 1-alkyl-3-(1-naphthoyl)indoles at the cannabinoid CB(1) and CB(2) receptors: steric and electronic effects of naphthoyl substituents. New highly selective CB(2) receptor agonists. Bioorg Med Chem. 2005 Jan 3;13(1):89-112. (PDF).
Powód: dodano strukturę, nazwę systematyczną i link do Wikipedii
Z postów na zagranicznych forach wynika, że to jeden z najlepszych syntetycznych kanabinoidów. W działaniu przypomina zioło i raczej nie ma większego wpływu na akcje serca czy ciśnienie. Powoduje lekką euforie i odrealnienie, ale pozostawia w miarę trzeźwy sposób myślenia. Nic tylko czekać :-D
Testy zacząłbym od 5mg
JWH-210
100mg - 40zł
500mg - 90zł
1g - 135zł
3g - 380zł
5g - 590zł
10g - 1090zł
25g - 2490zł
50g - 4250zł
EDIT: ponoć już 4mg wywołują bardzo przyjemne efekty (źródło)
Możliwe, że jedyna droga podania to palenie. Pod język jeszcze chyba nikt nie testował.
Może ktoś napisać swoją opinię na temat tego JWH ?
W poniedziałek będę miał gram to przetestuje na kimś to podanie podjęzykowe.
Kapitanie, zajaraj dziś koniecznie, albo podaj jakiemuś innemu osobnikowi i opisz wrażenia, chociażby króciutko.Jakieś porównanie do innych kana, też byłoby bardzo wskazane.
O, jeszcze takie cuś znalazłem
http://scaryentertainment.com/jsots/ind ... topic=93.0
Wygląda na to, że faktycznie może klepać jak sativka!W ogóle niecodzienna sytuacja.Gość opisuje wrażenia po użyciu designer drug, a w kolejnej wypowiedzi oznajmia, że został dziadkiem
No, ale mniejsza o to.Jwh-210 wydaje się być pozbawiony wad większości syntentycznych k. jakich próbowałem tj. nadmiernego przymulenia i paniki/paranoi występujących po użyciu.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

