a i raz w wieku 11 lat znalazlem samarke z czyms zielonym, to sie malo co nie zesralem ze strachu, bo to przeciez ZLO SZATAN DIABEU.
i ogolnie jakies dziwne wynalazki typu ciagniecie mocno za spodnie w bok 30 sekund i puszczanie i ramiona same do gory ci szly (trudno to wytlumaczyc bez demonstracji.), albo sciskanie zyly przy nadgarsrku i puszczanie aby poczuc ciepla krew. dzialo sie. 8-)
Ach te dzieci.
Słone paluszki też byly palone.
Raz typowi zamiast tabaki, nasypałem do opakowania kawy i napierdalał przez całą lekcję :D
Też w te same wakacje paliłem pierwszego papierosa zajumanego ojcu.
Za ucieczkę z lekcji religi w podstawówce dostaliśmy od nauczycielki skakanką złożoną na cztery, każdy płakał, nie było kozaka, a zamiast religi w 3-4klasie podstawówki byliśmy nad rzeczką i paliliśmy papierosy.
Skręty z melisy paliłem jak żarłem dużo dexa
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
Kilogramami szła tabaka na lekcjach w podstawówce, co często kończyło się przyjaźnią z kibelkiem. Jeżeli jej nie było, to robiło się tzw. KWAS, przez zmieszanie oranżadki sypkiej, pieprzu, soli, chilli, potem do nosa. Zarzucało się kapsułki wypełnione cukrem (kumpel stwierdził po tym, że w końcu widzi jaki kolorowy jest świat. Oj było jeszcze wiele akcji...
Raz typowi zamiast tabaki, nasypałem do opakowania kawy i napierdalał przez całą lekcję :D
i walenie do nosa takich cukierków wapiennych, ale to było 100 lat temu ....
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
