Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
I odezwij się do mnie na gg.
A co do długofalowych skutków, to nie zauważam, mam za sobą około 20 trpiów na benzie, i nigdy nie miałem nawet "smug" dłużej niż dzień po zażyciu papki.
"Ale mogę się mylić".
A nie, to jednak wkręt. Widzę. że Pan się ładnie przedstawił....
Tolerancja - największy mit DEXELEET.
II TI.
moje gg - 11404701
Jak ze zjazdem i sprawami sercowymi ?
smugi światła i coś ogólnie ze wzrokiem miałem przez 2 lata od zaprzestania.
co do dlugotrwalych skutków ubocznych to powidoki- brałem benzydamine tylko raz, w styczniu tego roku. Myślałem, ze powidoku znikneły mi po 2 dniach. Okazuje się, że pojawiają się zawsze gdy jestem cholernie zmęczony.
Osoby nie posiadającej wiedzy farm-chem, niech lepiej skoczą na jointa i browar :-D
zresztą nie wiem czy to zrogowacenie, czy coś na kształt "stałej gęsiej skórki"
mi wyskoczyło na twarzy (worki pod oczami) i na plecach, taki pasek od łopatki do łopatki
miał ktoś taki tuning? (brałem 1,5g)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
