Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 187 / 4 / 0
Witam oto ciekawy mutant znaleziony przypadkiem w polu:

Opis:
kolor kwiatów - nieznany
makówki - na jednej roślinie zarówno U i O, wiele kwiatów na łodydze , dodatkowo te duże makówy trzeba rozbijać młotkiem ! - w środku występuje coś jakby "orzech" i nieliczne nasiona (mm1.png)...
liście i łodygi - lekko owłosione
nasiona - jasnozółte
mm1.png
mm2.png
mm3.png
Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym ? Dla mnie osobiście to jakaś krzyżówka wysokomorfinowca z być może piaskowym lub polnym. Proszę o sensowne komentarze :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 762 / 35 / 0
To wcale nie jest 'U' tylko po prostu wielka makówa. Giganteumy niektóre rosną w wielką kulę, ale niektóre również wydlużają się podobnie do tych na zdjęciu. Skoro nasiona były jasnożółte, a makówki suche, to prawdopodobnie mak przedwcześnie wysechł i się pozlepiał od środka z mleczkiem i nasionkami i wyszło Ci takie twarde guwno.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 394 / 7 / 0
To może być krzyżówka np polnego z lekarskim albo lekarskiego z wschodnim nie wiem. Wiem że to możliwe.
  • 394 / 7 / 0
Jak byłem w norwegi to bardzo pospolitym chwastem jest tam taka dziwna roślinka: ma liślcie jak mak i na końcu łodygi jest taka szyszkomakówka(tylko 1 na 1 roślinke) roślina ta jest dość mała. W październiku prawie wszystkie te roślinny są czarne %-D Wie ktoś co to jest ?
  • 187 / 4 / 0
Wolny Od Nałogów pisze:
Jak byłem w norwegi to bardzo pospolitym chwastem jest tam taka dziwna roślinka: ma liślcie jak mak i na końcu łodygi jest taka szyszkomakówka(tylko 1 na 1 roślinke) roślina ta jest dość mała. W październiku prawie wszystkie te roślinny są czarne %-D Wie ktoś co to jest ?
a może jakieś zdjątko / szkic ?
  • 153 / / 0
To jest mak polny tylko ze chory . Nie pamietam ale to chyba byl jakis pasozyt ktory powodowal takie zachowanie makowek .

pozdrawiam strat
  • 507 / 10 / 0
No dobra nazbierałes i co dalej?? zrobiłeś chociaz ekstrakcje wodą z cytryną?? bez sensu takie pitu pitu bez qrwa expirience... może to a może tamto... wystarczyło by wygotowac i wlac w D.... i już by były jakies konkrety czy oplaca w ogóle zbierac mutanty i czy mutanty z wysoko... w ogóle powstają ehhh qrwa.
  • 2518 / 28 / 0
Spotkałem się z takim makiem jak na zdjęciu w pewnym ogródku, przy jednej stacji PKP przy trasie Poznań-Katowice. Makówki były wielkości maku lekarskiego, tylko dziwnie wydłużone, jajowate itp. Łodyga i liście jak przy lekarskim z tego co pamiętam. Miałem go zerwać, ale miałem do załatwienia coś w tym mieście, notabene oddalonym o 4km od stacji PKP :nuts: Ale po drodze zrealizowałem receptę na lorafen i zapomniałem o makach, powiem więcej zapomniałem o wiele więcej, co opisałem w wątku o lorazepamie.

Jak będę w pobliżu tej miejscowości to zobaczę, czy jeszcze coś zostało, może nie zgniło. Bo zerwać to mógł tylko inny ćpun, bo ogródek wyglądał na dość zaniedbany. Maki rosły praktycznie na całej działce, wśród traw. Pomiędzy nimi jakieś inne kwiaty, posadzone bez żadnej logiki. Pewnie to jakiś "dziki ogród PKP" za które ściąga mega haracze, więc ludzie rezygnują. Wiem, bo moja babka mieszka w pkpowskim bloku i kilka lat temu zrezygnowała z ogrodu.

Do rzeczy, przejadę się tam w najbliższym czasie, jak nie zgniło itp. to pozbieram i postaram się zdać relację.
  • 761 / 11 / 0
Trasa Poznań-Katowice :nuts: ??? Powiedz o tej trasie staremu:P.... Poznań-Kluczbork tudzież Poznań-Łódź Kaliska. Chyba, że chodziło o szosę, no ale stacja PKP jest raczej spory kawałek od 11tki, zresztą to trasa Kołobrzeg-Bytom.... albo znowu Katowice :rolleyes:

Żeby nie było offtopa, pisali w fakcie o MakMutantach, podobno porywają dzieci i robią z nich McNuggetsy, właściwie nie mają nic wspólnego z makami, ale nazywają się tak bo zmutowały przez wieloletnie jedzenie w McDonaldzie. Który już nie długo będzie musiał zmienić nazwę gdyż jest niepoprawna politycznie niczym Zimny Lech koło Wawelu. Jako, że nasz premier jest propagatorem zdrowego stylu życia - chce przez kolejną spektakularną akcję sanepidu i ich bojówek - pozamykać McDonaldy i pozwolić im na ponowne otwarcie jedynie pod inną nazwą. Osobiście sugeruje McJarek, ale na McMickey też się ewentualnie zgodzi. Cóż jeśli w USA Coca-Cola to Coke, to u nas McDonald's może być McJarek's.
  • 187 / 4 / 0
Micklen - testowano i klepnęły, gorzej było to zmielić... :)

Post o mutantach powstał z chęci ustalenia nazwy/szkodliwości tego gatunku - a jak jest nowy to bym go nazwał Papaver Sabotogeum :P

forumowi botanicy help me...

p.s. w tym roku jak wyrosną to zrobię lepsze zdjęcia
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.