Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Tak.
@Adix: jak wspomniałeś o tych zatokach to sobie przypomniałem :-D W ciągu mojej w tej chwili trwającej już 7 lat prawie znajomości z A. tylko raz w życiu zażyłem to na lewą dziurkę. Krew z nosa leciała mi tylko raz, jak miałem złamany, jednak przez fetę, w chrząstce nosowej od strony prawej dziurki mam takie wgłębienie, mogę sobie małego palca w nie wcisnąć. Raz na jakieś parę miesięcy gdy smarkam (a katar mam cały rok) leci parę kropelek krwi, bardziej zmieszanych ze śluzem.
Mam wszystkie objawy krzywej przegrody nosowej.
Niewielki zabieg może to naprawić.
Warto ponieważ dłuższe życie z krzywą przegrodą zwiększa ryzyko zawału serca.
P.S. Jest to także często bezpośrednia przyczyna chrapania podczas snu.
Mógłbyś coś przybliżyć ? Chce się pilnować :-D
ADIX - napisalem Ci pm, moge prosic o odp?
masz jedną dziurkę zajebaną tak że nie idzie nic przez nią powąchać a druga jest czysta a kiedy ta zatkana się odetka, to ta druga się zapycha
Nie masz czasami takiego dziwnego uczucia jakby ci coś się turlało pod skórą w okolicach zatok?
Procentee ze skrzywieniem przegrody nosowej wiąże się zazwyczaj całoroczny katarek, niedrożność jednej dziurki (tj. masz jedną dziurkę zajebaną tak że nie idzie nic przez nią powąchać a druga jest czysta a kiedy ta zatkana się odetka, to ta druga się zapycha) no i oczywiście chrapanie nocne.
A wciagam przez prawa dopoki sie nie zatka. W lewa staram sie nie walic bo czesto konczy sie to 3 godzinnym krwawieniem.
Okazuje się jednak że nie zawsze krzywa przegroda nosowa powoduje takie objawy, czasami skrzywienie jest na tyle delikatne że nie odczuwasz tego w życiu codziennym. Tymbardziej jeżeli piszesz że żyjesz z tym już od lat... gdyby skrzywienie było poważne, już dawno był byś po zabiegu prostowania
masakra... jak to boli;/
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.