1. Marihuaniści:
typ 1) hiphopowcy. Głąby bez szkoły, myślące jak tu tylko zajarać i jakie to jest cool, bo tak robią murzyni w usa. Generalnie debile, ledwo umiejący skleić pełne zdanie. Tępe, powolne intelektualnie. Lekkie paranoje, zależnie jak długo i często palą.
typ 2) oświeceni debile. Brudasy generalnie, wody najpewniej nie widzieli od tygodni, bo po co się myć, lepiej zajarać. Pierdolenie o babilonie, systemie i innych debilizmach. Ciągłe rozjokarzenie, trudności w komunikacji, jebany pacyfizm. Tępe i powolne intelektualnie skurwiele. Schizoidalni paranoicy. NIENAWIDZĘ.
2. Opiatowcy:
typ 1) nie wyróżniający się. Zwykli ludzie, nie do wyłapania w tłumie, o ile się nie drapią zbyt intensywnie po łydkach itp. W pewien sposób nieobecni i niewrażliwi.
typ 2) przećpane frajery. Szkieletor z bladą skórą, wiecznymi szpilkami, dłońmi jak widły, podkrążonymi oczyma, pustym spojrzeniem itd. Brak ambicji i celu w życiu. Często uczucie wyższości ponad społeczeństwem ("co to nie ja, ćpam"), przewartościowanie wartości.
3. Benzowcy - tępe debile, powolne i sprawiające wrażenie upośledzonych.
4. Fryciarze.
typ 1) okazyjni. Bez większych różnic, biorący na "sport", na gigach, dyskach itd. Lekko wyczuwalny niepokój - paranoje, wieczna nerwowość.
typ 2) pojebańcy. Wpierdalają tak często, że zęby od środka są już bardziej czarne, aniżeli białe. Choć z początku to byli mięśniacy, teraz to chudzielce. Coś dziwnego w spojrzeniu. Paranoicy, ciągły niepokój, agresywność i nerwowość. Wachania nastrojów. Pojebani, tylko feta, feta jak tandeta.
potem taki jeden z drugim co mają problemy z rozumieniem tekstu czytanego, wbiją sobie do głowy, że palacze mj to skejci, co gorsza tępi, bo tak jakiś idiota napisał.
typ 2) oświeceni debile. Brudasy generalnie, wody najpewniej nie widzieli od tygodni, bo po co się myć, lepiej zajarać. Pierdolenie o babilonie, systemie i innych debilizmach. Ciągłe rozjokarzenie, trudności w komunikacji, jebany pacyfizm. Tępe i powolne intelektualnie skurwiele. Schizoidalni paranoicy. NIENAWIDZĘ.
troche KURWIU! :-D
dredy, rasta kolory wszedzie. nawet sznurowki. gada powoli i co drugie slowo 'ziom'. zegna sie mowiac bless. ciagle pierdoli o systemie, o dza i jak to marihuana powinna byc legalna.
dredy rasta kolory ? mysle ze to jest opis przypalowca, nie Polskiego Jaracza : D
Stereotyp kurwa, słyszałeś kiedyś ?
Ale dzięki nim łatwiej wtopić się w tłum ; )
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
