Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
N-(2-metoksybenzylo)-1-(2,5-dimetoksy-4-metylofenylo)-2-aminoetan
Jest szansa znaleźć w necie jakies try po 25d-NBOMe ? Bo nic nie znalazłem
Powód: dodano strukturę i nazwę systematyczną
Po dzisiejszym robię przerwę
A co do tematu to o 25D nadal wiadomo tylko tyle ze jest słabsze niż np C, B, czy I, precyzyjne dawkowanie :-p zostaje eksperymentalnie sprawdzić /
Qlimax 89 pisze: Chyba że ktoś mając proszek/kryształki odważył by sie sypać na okoNie każdy ma lub nie każdego stac na tak wrażliwą wage...
Ten brak fizycznych dolegliwości na wejściu zachęca mnie do spróbowania, bo wszystkie 2c-x i DOx, praktycznie przekreśliłem za te efekty, może z paroma wyjątkami, których body load nie miażdżył mnie, a samo działanie było zajebiste
baltazargabka pisze: Nie widziałem nigdzie żeby były dostępne i w ogóle istniały, wagi umożliwiające ważenie ilości poniżej 1mg
http://www.sartorius-mechatronics.com/P ... 4ezi3.html
To 25C-NBOMe trochę mi DOI przypomina, przynajmniej w dawce 3.5mg którą zażyłem, z tego co wynika z opisów.
Poki co odzyskalem substancje z kartona i jutro komus dam na test do sniffowania , zobaczymy o ile silniejsze sa efekty :)
Teraz przechodzac do krotkiego opisu dzialania 25D-NBOMe zdecydowanie jest to jedna z glebszych fenetylamin czuc dosc silne oddzialowywanie na psychike , dawakowanie jest ciut wieksze dla tej substancji osobiscie przyjelismy po 1.5 mg ale doliczjac nasza tolerancje sprzed 2-3 dni mozna sie spodziewac ze efekty powinny byc odpowiednie dla dawki-750mcg-1mg , dzialanie troszke przypomina DOM (byc moze dlatego ze DOM to tak jakby daleka kuzynka 25D-NBOMe) lecz bez klasycznego mindfucku , umysl pozostaje dosc trzezwy , brak silnych OEV ,
caly trip na ogol bardzo kolorowy , dominuja barwy ciemniejsze fiolet,pomarancz przy 25C-NBOMe dominowaly bardziej cieple barwy jak róż , czerwien , wspaniala euforian ,ogolnie duzo smiechu , swietne samopoczucie
Mysle ze niedoswiadczony uzytkownik mialby problem to od rozroznienia z LSD ( mam na mysli srednie dawki LSD)
Porownujac krotko dzialanie , wnioskuje ze 25C-NBOMe polubia uzytkownicy lzejszych psychodelikow , stan najbblizej porownac do takich rzeczy jak MDMA/2C-B , przy 25D czuc jednak dosc silniejsze oddzialywanie na psychike ,o ile jeszcze 25C-NBOMe ma dosc wspolnych cech z 2C-C , tej 2 substancji juz blizej do DOM niz 2C-D . zauwazylem jeszcze ze najlepsza metoda spozycia to albo odparowanie substancji z kartona i przeniesienie jej na jakis proch ktory pozniej mozna wciagnac lub branie typowo pod dziąsło wtedy nie ma ubytków substacnji wraz z polknieta slina , Cos czuje ze niedlugo w Polsce pojawi sie wieksza ilosc tej substancji :)
wybaczcie troszke za bledy stylistyczne ale piszac ten post jestem przy 5 piwie ;) Pozdrawiam wszystkich badaczy :)
Jesli cos mi sie jeszcze przypomni to napisze:)
Mam wrazenie ze wlasnie nadchodzi nowa era psychodelikow :>
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
