Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 434 • Strona 41 z 44
  • 13 / / 0
a moj dobry kolega cpun halik mowi na mojego chlopaka psychosrauta/psychosrałta..nawet mam problem z zapisaniem w tym momencie..a tylko dlatego ze lubi psychodeliki;p
  • 205 / 1 / 0
Super.
  • 3365 / 360 / 0
pf. ja tez siebie bardziej nazywam psychonauta niz cpun. nie krzywie sie, jak ludzie mowia ze jestem cpunem, bo to chyba normalne ze predzej czy pozniej tak ktos powie, ale wszystko ok.
psychonauta - bo odkrywam moj mozg na nowo. :)
  • 616 / 4 / 0
Ja czasem używam słowa smakosz lub wędrowiec. Bo w końcu przemierzam niezmierzone połacie własnej jaźni.
Uwaga! Użytkownik wendrowycz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 402 / / 0
Ćpun? hm imo ćpunem można nazwać, kogoś kto napierdala dzień w dzień, kogoś uzależnionego już od danej substancji, nie tego kto od czasu do czasu próbuje umilić sobie czas, kulturalnie spożywając jakąś substancje, wracając potem do życia codziennego. Używki są dla ludzi, to tylko od człowieka zależy jak to wykorzysta, najlepiej tak, by dobrze się zabawić i nie spierdolić sobie życia.
  • 2179 / 31 / 0
FajnieJest pisze:
pf. ja tez siebie bardziej nazywam psychonauta niz cpun. nie krzywie sie, jak ludzie mowia ze jestem cpunem, bo to chyba normalne ze predzej czy pozniej tak ktos powie, ale wszystko ok.
psychonauta - bo odkrywam moj mozg na nowo. :)
jedynie przepalasz swój musk kolego ;]
  • 260 / 4 / 0
jestem papieżem
Uwaga! Użytkownik mnnm nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 616 / 4 / 0
Benedykt!!? Tego to się nie spodziewałem.
Uwaga! Użytkownik wendrowycz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3365 / 360 / 0
Gwynnbleid pisze:
FajnieJest pisze:
pf. ja tez siebie bardziej nazywam psychonauta niz cpun. nie krzywie sie, jak ludzie mowia ze jestem cpunem, bo to chyba normalne ze predzej czy pozniej tak ktos powie, ale wszystko ok.
psychonauta - bo odkrywam moj mozg na nowo. :)
jedynie przepalasz swój musk kolego ;]
nie zaluje tego. :)
  • 77 / 1 / 0
Nie ma co pierdolić, większość z nas jest ćpunami.
ODPOWIEDZ
Posty: 434 • Strona 41 z 44
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).