od kulek w tyłku do apetytu na końskiego członka niedługa droga
Już sobie wyobrażam reakcję najnadobniejszej z panien gdyby zaproponował jej po wykwintnej kolacji żeby wciągnąć krechę, popić GBLem, a następnie zapakować mu wielgachne dildo i może spróbować jeszcze kulki zmieścić.
Przy okazji godzien uwagi był też pewien mechanizm fizjologiczny - wiedząc, że szykuje się "sesyjka", organizm sam się do niej przygotowywał. Głównie poprzez srakę, a tym samym oczyszczenie i robienie miejsca na zabawki. Oczywiście Ktoś Kto Nie Jest Mną nie poprzestawał na naturalnych zabiegach, ale grunt zazwyczaj bywał już gotowy.
Efekt "rosnącej tolerancji" był widoczny - po takiej sesyjce przyprawionej oglądaniem pornusków spod hasła "anal", zwykły seks wydawał się trywialny. Zdarzały się próby forsowania tylnej furty partnerki, co ona z niechęcią przyjmowała. Wkurzał też fakt, że dziewczynie wystarczyło 15-20 minut seksu, podczas gdy Ktoś Kto Nie Jest Mną ledwie się rozkręcał.
Generalnie - głupota, ale co tu dużo gadać: fajnie było.
KingOfTheJungle pisze:Poniekąd. Ktoś Kto Nie Jest Mną zagustował w zabawach, które można określić niemalże jako anal stretching - coraz więcej chował do ciemnej komórkiod kulek w tyłku do apetytu na końskiego członka niedługa droga. Co prawda uprzednio zawsze ją uprzątnął, ale fakt faktem - w realu praktycznie nie ma szans na osobę płci przeciwnej dzielącej te same zainteresowania.
Już sobie wyobrażam reakcję najnadobniejszej z panien gdyby zaproponował jej po wykwintnej kolacji żeby wciągnąć krechę, popić GBLem, a następnie zapakować mu wielgachne dildo i może spróbować jeszcze kulki zmieścić.
Przy okazji godzien uwagi był też pewien mechanizm fizjologiczny - wiedząc, że szykuje się "sesyjka", organizm sam się do niej przygotowywał. Głównie poprzez srakę, a tym samym oczyszczenie i robienie miejsca na zabawki. Oczywiście Ktoś Kto Nie Jest Mną nie poprzestawał na naturalnych zabiegach, ale grunt zazwyczaj bywał już gotowy.
Efekt "rosnącej tolerancji" był widoczny - po takiej sesyjce przyprawionej oglądaniem pornusków spod hasła "anal", zwykły seks wydawał się trywialny. Zdarzały się próby forsowania tylnej furty partnerki, co ona z niechęcią przyjmowała. Wkurzał też fakt, że dziewczynie wystarczyło 15-20 minut seksu, podczas gdy Ktoś Kto Nie Jest Mną ledwie się rozkręcał.
Generalnie - głupota, ale co tu dużo gadać: fajnie było.
KingOfTheJungle pisze:...
Jeśli każdy z was mi chce powiedzieć że wystarcza mu obściskiwanie ręką własnej fajki do pornosa
zamiast dotykania ciała, dupeczki, cycuszków, cipki to was chyba popierdoliło.
Jak się chce iść na łatwiznę to się dzwoni po koleżankach (bałaganch), ostatecznie idzie i za 150 - 200 ziko kurewkę z agentury wynajmuję. Jak już ktoś bardziej chce kosztować "zakazanego owocu", to znajduje sobie kobietę która tak łatwo się nie odda, delikatnie naciska, zabawia, zbliża etc... i wtedy po jakimś czasie (załóżmy że dziewica) rozchyla nóżki... (mniam kurwa !!!!!!!!!!!!!!).
Ni chuja was nie potrafię zrozumieć.
przenies ktos do colltowych bo nie ma co tracic takiej frajdy z czytania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.