Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 6 z 9
  • 250 / 1 / 0
Dobra, sprawdze jak będzie okazja:)
  • 2179 / 31 / 0
żeby sie nie zerzygać po zielu trzeba zrobić taki myk:

wpierw palisz delikatnie jeden buszek, który działa przeciwwymiotnie

a potem napierdalasz na opór i sie już nie zerzygasz ! :kotz:
  • 327 / 3 / 0
W końcu przestaniesz rzygać jak będziesz już w chuj palić. Ja tak miałem z DXM aż w końcu tolerka się wyrobi Ci większa ;)
  • 3365 / 360 / 0
po THC, ani kanabidiolach nie ma tolernacji. u niektorych uzytkownikow wystepuje nawet tolerancja zwrotna. ;)
po prostu zalezy od organizmu. jeden beltnie, drugi nie. ja nigdy nie beltalem. moj kumpel za to prawie zawsze blusa pusci.
  • 152 / 8 / 0
FajnieJest pisze:
po thc, ani kanabidiolach nie ma tolernacji. u niektorych uzytkownikow wystepuje nawet tolerancja zwrotna.
ciekawa teza bo moim zdaniem tolerancja rosnie pierwsze upalenia sa najmocniejsze a w miare stazu skill rosnie i ktos kto pali 10 lat nie ma takich lotow jak nowicjusz a tolerancje zwrotna mozna wlozyc miedzy bajki przeciez to logiczne ze 4 zbiciami upalisz sie lepiej niz dwoma
tak wiec tolerka na kanabinoidy wystepuje natomiast nie wystepuje tolerancja zwrotna chyba ze przestajemy kopcic na jakis czas wtedy 1 nabicie dziala na nas jak 2 przed przerwa
  • 3964 / 150 / 0
FajnieJest pisze:
po thc, ani kanabidiolach nie ma tolernacji

:nuts:
  • 2179 / 31 / 0
big smoke pisze:
FajnieJest pisze:
po thc, ani kanabidiolach nie ma tolernacji. u niektorych uzytkownikow wystepuje nawet tolerancja zwrotna.
ciekawa teza bo moim zdaniem tolerancja rosnie pierwsze upalenia sa najmocniejsze a w miare stazu skill rosnie i ktos kto pali 10 lat nie ma takich lotow jak nowicjusz a tolerancje zwrotna mozna wlozyc miedzy bajki przeciez to logiczne ze 4 zbiciami upalisz sie lepiej niz dwoma
tak wiec tolerka na kanabinoidy wystepuje natomiast nie wystepuje tolerancja zwrotna chyba ze przestajemy kopcic na jakis czas wtedy 1 nabicie dziala na nas jak 2 przed przerwa
tu jest raczej inny mechanizm niż przy serotoninowcach. Otóż luty marychanowe są nadal mocne ale po prostu zaczynasz w trakcie ogarniać i robić rzeczy "trzeźwe". Pierwsze palenia to o ja pierdole jak ja kupie batona w sklepie? A potem na lajcie wchodzisz mimo odczuwania nadal tej sajkodelii. Rozmowa z ludźmi, przypominanie sobie w trakcie upalenia o sprawach, które miałeś poruszyć itp itd. Po prostu większy ogar.
  • 40 / / 0
Gwynnbleid pisze:
tu jest raczej inny mechanizm niż przy serotoninowcach. Otóż luty marychanowe są nadal mocne ale po prostu zaczynasz w trakcie ogarniać i robić rzeczy "trzeźwe". Pierwsze palenia to o ja pierdole jak ja kupie batona w sklepie? A potem na lajcie wchodzisz mimo odczuwania nadal tej sajkodelii. Rozmowa z ludźmi, przypominanie sobie w trakcie upalenia o sprawach, które miałeś poruszyć itp itd. Po prostu większy ogar.
THC odkłada się w tłuszczach, jak dużo jarasz, to organizmu już po prostu 'nie szokuje' tak jak dawniej, bo sam jesteś jak chodzący gibon. Nie zmienia to wpływu bucha na płuco, jedynie pozwala ci napierdalać 10 wiader na wieczór bez zagrożenia, że ci łeb pęknie. A i podobno ogar jest większy dopiero jak zajarasz, bo neurony przyzwyczajają się do tak chemicznie ustalonego środowiska 'pseudo' wydajnej pracy. Dlatego po dobrym skunie siadasz, masz pomysły, potem z tych pomysłów masz beke, a potem i tak wszystko wpada do czarnej dziury.
  • 268 / 5 / 0
chemicalSINKman pisze:
bo sam jesteś jak chodzący gibon.
Już nastawiam piekarnik na 170'C i wchodzę do niego %-D

Mam ziomka co jak się fest upali to i do tego pije jakieś gazowane chemiczne kompoty z tesco to rzyga dalej niż widzi. Chuchro z niego jest i pewnie ma mały żołądek więc się opije gazowanym shitem i upali to go sadzi, a dalej już wiadomo ocb :kotz:
  • 14 / / 0
Mi osobiście tylko raz zdarzyło się zwymiotować po mj w mixie z alko, ale kilka razy miałem stany podobne do niedotlenienia (biało przed oczami, wrażenie utraty ciała, walka z samym sobą by nie zemdleć). Kilku znajomych również donosiło o takich wrażeniach. Jeden koleżka naprawdę zemdlał na kilkanaście sekund.
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 6 z 9
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.