Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2381 • Strona 3 z 239
  • 684 / 11 / 0
Chyba troche zle dobrales znaki mniejszosci / wiekszosci, bo te kolejnosci kloca sie z trescia postu:) no ale moze sie czepiam:P
  • 1709 / 11 / 0
bogor pisze:
Ja mialem. Na mnie dzialalo o wiele bardziej stymulujaco i lepiej p-depresyjnie niz sertralina, na ktora sie potem przerzucilem, by nastepnie przerzucic sie na fluo.
Widzisz, u mnie było odwrotnie z tym, że fluo działało najbardziej speedująco, po Escitalopramie czuje się jakbym ciągle był na czymś w rodzaju głupiego jasia, taki zakręcony humorek :gun:

bogor pisze:
W jakim preparacie to zazywasz?
Midazolam 15 mg ale samowolnie zwiększyłem do 20 mg czyli półtora tabletki, zauważyłem też coś w rodzaju dziwnego ciśnienia na robienie czegokolwiek i lekkie drgania kończyn oraz zespół niespokojnych nóg.
  • 373 / 37 / 6
duldidaj miałes na mysli Mozarin ?
Midazolam to benzodwuazepina ;-)
  • 271 / 8 / 0
Re: Escitalopram
Nieprzeczytany post autor: bogor »
oczywiscie znaki w moim poscie, odnosnie dziala przeciwdepresyjnego, powinny byc na odwrot ;))))) kwas
Ostatnio zmieniony 10 października 2010 przez bogor, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1709 / 11 / 0
Gafa, oczywiście, że Mozarin, nie wiem co mnie wzieło :-D Tak sie zastanawiam czy nie zwiększyć do 30mg/doba, dobry pomysł?
  • 329 / 6 / 0
Midazolam 15 mg jest stosowany w szpitalach przedoperacyjnie jako "głupi jaś" :-D . Może dlatego Ci się pomieszało
  • 132 / 2 / 0
Sor, ale czytam i nie łapię...

Co ma wspólnego midazolam z escitalopramem ?
Nasenne benzo i anty-d ?

A propos, mida to fajne benzo, jedno z niewielu które się rozpuszcza w wodzie.

Aktualnie jestem na 5mg Escital. nie chcę mi się zwiększać - po chuj jak i tak ćpam.
Biorę tak z przyzwyczajenia, bo mi jeszcze zostało. I tak tego nie czuję przez opio.

Swoją drogą chciałbym wiedzieć ile procent userów biorących anty-d coś do tego ćpa ?
I potem są dyskusje - czemu nie działa ? Czy zwiększyć dawkę ? i jakie to SSRI jest gówniane...
  • 1709 / 11 / 0
EriXson pisze:
Sor, ale czytam i nie łapię...

Co ma wspólnego midazolam z escitalopramem ?
Nasenne benzo i anty-d ?
Zwyczajnie mi się pomyliły nazwy (jestem nałogowym userem benzosów ale midazolamu akurat nie dane mi było próbować), teraz łapiesz?


EriXson pisze:
Aktualnie jestem na 5mg Escital. nie chcę mi się zwiększać - po chuj jak i tak ćpam.
Biorę tak z przyzwyczajenia, bo mi jeszcze zostało. I tak tego nie czuję przez opio.
To po co bierzesz? "Z przyzwyczajenia"? ;-) Marnotrawstwo według mnie, lepiej zostawić na gorsze czasy kiedy naprawde będą Ci potrzebne ale zrobisz jak chcesz.


EriXson pisze:
Swoją drogą chciałbym wiedzieć ile procent userów biorących anty-d coś do tego ćpa ?
A ja chciałbym wiedzieć ile osób biorących andydepresanty wpadło w depresje przez ćpanie :-|
  • 373 / 37 / 6
duldidaj pisze:

A ja chciałbym wiedzieć ile osób biorących andydepresanty wpadło w depresje przez ćpanie :-|
się nawet zgłoszę , bo wszystko co złe zaczęło się jak przestałam brać ( prawie , w trakcie też były "jazdy" ) .. konkluzja nasuwa sie jedna .. po co przestałam :nuts: :-?
to tak nie do tematu troszkę ;-)

co do esci , nie brałam .. lek chyba troszkę przereklamowany i przez jakiś zauważyłam tendencję do przepisywania właśnie esci przez psychiatrów .
  • 1709 / 11 / 0
Nie zauważyłem takiej tendencji... mój główny psycholek w zasadzie przepisuje generyki, z jakich powodów mogę się tylko domyślać - niższe koszty dla pacjenta, promowanie mniej znanych firm oraz środków o identycznym składzie nie wliczając wypełniaczy a może ma niechęć do wielkich firm farmaceutycznych i ich "jedynym słusznym lekom lepszym od zamienników", tylko Belzebub wie :-)
ODPOWIEDZ
Posty: 2381 • Strona 3 z 239
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.