Jaki srodek (poprosze takze o nazwe handlowa) nadawalby sie do szybkiego zrzucenia wagi - hamowal by laknienie, rozkrecalby metabolizm itp. Przyjemne poczucie stymulacji mile widziane
BrightestStar pisze:Clenbuterol albo efedryna+kofeina+kwas acetylosalicylowy (eca stack)
Efedryna + kofeina + aspiryna to rzeczywiście skuteczna kombinacja, od wielu lat popularna głównie wśród kulturystów. Sama efedryna jest niezłym spalaczem. Jeszcze nie tak dawno spalaczy efedrynowych (większość dodatkowo z kofeiną) było mnóstwo na rynku, obecnie efedryna popadła w niełaskę w USA i nastąpił deficyt tych zabawek na rynku.
Teraz jest trochę spalaczy opartych na geranium i johimbinie - też całkiem niezłe, chociaż to już nie to co efedrynowe.
Oczywiście dodatkowe ćwiczenia aerobowe i ograniczenie węglowodanów mile widziane.
ps. na odchudzanie też powinna być ok, tylko zjeba będzie fe
Wazne, zeby ow specyfik nadawal sie do brania codziennie przez dluzszy okres czasu i nie zostawial trwalych zmian na zdrowiu i psychice.
A tak serio; też proponowałbym Yerba Mate. Chyba najzdrowiej i najtaniej. Wielu moich znajomych bardzo dopomogło w dietach
Skutecznych odżywek do odchudzania nie znam, natomiast może tak tylko przypomnę generalną zasadę odchudzania: kalorie dostarczone do organizmu < kalorii spalonych. Czyli dziennie chcesz jeść w miarę mało (nie schodząc poniżej 1500 kalorii, bo nie dość że niezdrowo, to jeszcze metabolizm zwalnia w pizdu i tak naprawdę dużo "lepszych" rezultatów się nie otrzymuje) i ruszać się w miarę dużo. Także logicznym jest szukanie czegoś ograniczającego łaknienie i dodającego trochę energii. Byle nie przesadzać :finger:
Może zacznij napierdalać alprę w ciągach? Wtedy ciągle będziesz ograniczał jedzenie, bo "na pusty żołądek lepiej klepie"
poszukaj w sieci. jak chcesz rozkręcić metabolizm musisz jeść regularnie, organizm nie może wiedzieć co to głód, blokery apetytu owszem ale musisz mieć paliwo. odnajsłabszych thermo speed,th extreme,themostim przez dren, scorch... po eca, clen, johimbina(uwaga-inhibitor mao). wszystkie spalacze po pewnym czasie słabna. zasada jest 1 - dieta, dieta +słaby spalacz, + mocny. te mocne też ryją zdrowie.efke masz opisaną na forum, clenbuterol i johe poszukasz.pozatym mało informacji o sobie: waga, wzrost, aktywność, doświadczenie/częstotliwość jazd na stymulantach, wtedy można coś dobrać.jak duża waga to dieta, jak pare kilo to wystarczy słaby spalacz. eca i clen to naprawdę środki na ostatni rzut i nienazwałbym użtwanie ich zdrowym odchudzaniem. jak to piszą na innym forum:
Wklej ankietę!
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
