revolutionaction pisze:Cóż mogę powiedzieć... Chyba tylko tyle że nałogowe, codzienne palenie zabija marihuanowy stan wglądu i kreatywnej obserwacji, pozostawiając zmulenie, senność i ciągły niedosyt :finger: Czas na przerwę :diabolic:
GG Allin pisze: Marihuana to gówno
d2 pisze: Ja pale rzadko i głównie w towarzystwie, tylko i wyłącznie dla rozrywki, dobry humor, śmiechawa ze wszystkiego i wpierdalanie kilogramów słodyczy - tego oczekuję od MJ. Jedyne czego poszukuję to nowych i popierdolonych sposobów palenia, to jest najlepsza podkręta na zjaranie, ostatnio z kumplami paliliśmy z kanapy (średnio idzie) i z dysku twardego. :cheesy:
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:Książka.
Pamiętam, jak zniszczył mnie i wskrzesił "Labirynt Śmierci" PKD w Czasach Wiader.
Tolek Pitolek pisze:IMO trawa ma w sobie coś takiego, co potrafi odepchnąć wszystkie złe, trapiące nas myśli. Powiedzmy, że komuś nie układa się w szkole, w pracy z dziewczyną, z rodzicami czy też cokolwiek innego. Taki ktoś po zapaleniu lolka nie myśli o tym w ogóle, a nawet jeżeli, to nie przejmuje się tym tak jak na trzeźwo. To tak jakby brało się bucha, po czym wypuszczało wszystkie negatywne myśli razem z dymem. Oczywiście nie można jej też traktować jako jedynego rozwiązania owych problemów, jako ucieczkę od tego wszystkiego. Wszystko z umiarem! (powiedział ten, co jara dzień w dzień)
katotaliban pisze:Mam wrecz calkowicie odwrotnie.Tolek Pitolek pisze:IMO trawa ma w sobie coś takiego, co potrafi odepchnąć wszystkie złe, trapiące nas myśli. Powiedzmy, że komuś nie układa się w szkole, w pracy z dziewczyną, z rodzicami czy też cokolwiek innego. Taki ktoś po zapaleniu lolka nie myśli o tym w ogóle, a nawet jeżeli, to nie przejmuje się tym tak jak na trzeźwo. To tak jakby brało się bucha, po czym wypuszczało wszystkie negatywne myśli razem z dymem. Oczywiście nie można jej też traktować jako jedynego rozwiązania owych problemów, jako ucieczkę od tego wszystkiego. Wszystko z umiarem! (powiedział ten, co jara dzień w dzień)
Co znaczy, że ja mam zwykle "dobry" ;-)
Jamart pisze:niee, nie można tak traktować MJ ona jest niesamowicie mistyczna, rozluznia ciało i uwalnia ducha, mozna pracowac nad soba i dowiedziec sie im sie tak na prawde jest , wtedy bierzesz z konoipp to co najlepsze(tak moim zdaniem) i czujesz sie szczesliwy bo mozesz i chcesz wszystko smiejesz sie z glupoty i możesz kazdemu pomagac bez grama zarozumiałosci
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
