Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Nie ma pytań? Niech zatem wątek sobie kwitnie, może coś zakwitnie.
2. 16g mozgi możesz użyc co najwyżej jako podpałkę do ogniska
3. wałkowane milion razy
ayahuasca to caapi +chacruna ew chaliponga.
analogi to syrian rue +mimosa.
nazywa sie to analogami bo sa subtelne roznice miedzy skladem chemicznym caapi a rue. caapi wbrew czestym opiniom nie sluzy tylko do tego by DMT sie lepiej wchlonelo. to jest podstawa ayahuaski i caapi wiele ludzi pije bez DMT. rue nie ma niektorych skladnikow + dodatkowo ma kilka toksycznych dziwnych rzeczy. nic strasznego na raz, ale caapi teoretycznie mozna pic co drugi dzien(i nawet jest zdrowo) a przy rue raczej dluzsze regularne stosowanie jest niezdrowe.
takie analogi sie nazywaja pharmahuasca albo anahuasca.
ale jak macie mozliwosc analogu to i tak b. polecam. natomiast celujcie w caapi jak macie wybor
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
