Zacznijmy od męczących pytań.
Założyłem że lek działa od razu,a interesuje mnie czy można tą sedacje porównać jakoś do sedacji kodeinowej lub innej?
piszecie ze powoduje otępienie, senność czyli jak wezmę za dużo to będę leżeć jak kłoda, urwie się film czy zasnę na podłodze? A jak z ta sennością, czy po jakimś czasie brania tego zniknie ten objaw?
Da się to brać rano czy pójdę do pracy jak zombi a w przerwie na fajke usnę? :-D a za kołkiem to nie ma pewnie co siadać.
Powoduje jakieś efekty uboczne jak odstawie ten lek nagle, czy jest przymus zmniejszania dawek do zera.
No i czy zajdzie jakaś interakcja gdy wcinam ssri?
edit. ile ten lek działa?
Powrot po psychodelikach, po wzieciu 30mg jest natychmiastowy!! Znacznie lepiej dzial nizli bezno, jesli chcesz stosowac to do sedacji po narkotycznej. Nie uzaleznia, mozna przerwac z dnia na dzien branie go. Pewien problem moze wystapic przy dawkach wiekszych nizli 30mg/24h, jesli prowadzisz samochod - wyraznie obniza koncentracje oraz/i koordynacje ruchowa.
W moim przypadku biore 15mg chlorprothixen'u w poludnie a pozniej 30mg na wieczor.
Dodatkowo biore 25mg Doxepin'u (doxepini hydrochloridum) razem z tymi 30mg chlorprothixenu.
Taki miks miał mnie uśpić przy przyjmowaniu 50mg sertraliny z rana.
W kazdym razie efekt jest taki ze po wejscu tego wszystkiego naraz faktycznie jestem bardziej przygaszony i spokojny natomiast odczuwam takie dziwne dziwne wewnetrzne swedzenie. Niewiem jak by to lepiej opisac... tak jakby swedziały mnie kości najcześciej piszczelowe albo cos w okolicach zoladka i nic z tym zrobic nie mozna... Drapanie po skorze tez nic niedaje... przemeczam sie tak okolo godziny i jak niemoge dalej zasnać to dorzucam kolejne 15mg. chlorprothixenu i 25mg doxepinu.. wtedy klade sie spac i zasypiam w przeciag 30-40min.
Wychodzilo by na to ze to "swedzenie" mam po doxepinie ale bez niego tez nie spie... :/
U mnie będą na pewno pojawiać się jakieś natrętne myśli, bezsenność, itp. Uzależniłem sie chyba od tego w pewnym stopniu.
Brał ktoś to przez dłuższy okres? Były problemy przy odstawieniu?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.