A wiadomo, dlaczego alkohol jest legalny - zyski państwa ze sprzedaży są nie miłosierne plus proporcjonalny wzrost do ogłupiania narodu. Szczególnie tych najbardziej wrażliwych jednostek - najbardziej podatnych, z braku laku, bądź w wyniku staropolskiego wychowania (co oznacza - wódką to wolno się ujebać) - na ogłupianie swoich trafnych myśli.
A "narkotyki"? oczywiście klasyfikujemy tutaj wszystko. Ale chodzi mi np. o stymulanty. O wyleczenie nimi alkoholików. Zachęcenia ich o włączenie do funkcjonowania swoich dawno uśpionych (przez zapicie) komórek. Jaka to jest ogromna rzesza ogłupianych ludzi!!!Halo!!!
Całe szczęście w miarę szybko odkryłam pewnie specyfiki i zapobiegłam degradacji (a zaczęłam alkoholowo brnąć za daleko...). Niestety mój partner życiowy strasznie się wpieprza w.. alkohol... kiedyś był uzależniony 3 lata od amfy (bez odwyku za pomocą Mamy przespał w bezpieczeństwie 2 lata i się wyleczył). Niestety wyleczył....ale od czego? teraz jest uzależniony od codziennego upijania się!!! Jak tylko go (z wielkim trudem) nakłonię do jakiegokolwiek testowania stymulantów -od razu chłopak się pobudza. Zapala się iskra "normalnego" faceta.
Ale mimo wszytko, podąża za stylem życia serwowanym przez państwo - pijesz - jesteś ok. chemia, a szczególnie nie znana - jest BE (modnie maltretowana jako "dopalacze" - pierwszy wróg człowieka). Tylko, że... ulecza to? alkoholizm....
Jak to więc jest, poradźcie mi Wygi życiowe - czy amfa aż tak mogła kogoś zniszczyć, że ucieka w alkohol??? jak sobie poradzić, jeśli zna się lekarstwo na zarazę, którą stwarza alkoholizm. Czy Wy w ogóle macie jakieś przemyślenia porównawcze? Może jakieś wskazówki?....
:((
Poza tym uważasz się lepsza bo zamiast pić alkohol to ćpasz? Też nie piję a tylko biorę, ale nie mam tak wybujałego ego. Narkomanko
Ale chodzi mi np. o stymulanty. O wyleczenie nimi alkoholików.
To że alkohol jest legalny nie wynika przypadkiem z tego że był łatwy do stworzenia w dawnych czasach w porównaniu do dzisiejszych lepszych 100/1000x razy substancji? W dawny czasach konkurował z opium,ale nawet to trudniejsze do sporządzenia jest a alkohol można ze wszystkiego zrobić.
edit: jeszcze zostają grzybki(i rosliny szamańskie)i konopie jako konkurencja do alkoholu. gwoli ścisłości.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
