Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Ja próbowałem ją zwiększając dawkę co 1 mg doszedłem do 7 mg i się dziwiłem - co jest kurwa nie działa już na mnie? Więc zacząłem zmniejszać i teraz zamiast brać za dużo biorę 2-4 mg i jest super. Niedługo spróbuję 1 mg bo np. 4 mg działają na mnie słabo a po 2 mg ostatnio było mi tak miło że hej.
Pół plastra (no chyba że masz tolerkę na inne opiaty) - zależy którego, ale nawet najmniejszego to aż 10 mg - za dużo.
Jeśli największego - o zgrozo - 20 mg!!! To przesadziłeś i to mocno!
Ja majki czystej nie próbowałem - no i oczywiście bardzo żal mi za ten grzech, pamiętam też kilka innych, np. nie próbowałem H ani F. No ale to się da naprawić.
Ostatnio nawet mam ochotę spróbować inne opio, tak dla odmiany.
Niby piłem makiwarę, jadłem kodę - ale to nie to samo (pewnie) co czysta majka?
Przed żuciem potrzymać w ustach gorącą wodę albo co tam chcesz.
Ja żuję samą folię która zawiera buprę, ale jak żułem cały plaster też wchodziło.
Ale pewnie masz tolerkę na opioidy.
Opiatowcy ze stażem biorą i 32 mg i ich tylko lekko smyrnie.
Pozdrawiam.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
