Może to złośliwe,ale sami sobie winni Ci z cytatu który podałeś. Kilo marihuany pocztą? Hmmmmmm... Rozumiem jakieś miligramowe/gramowe proszki, zwłaszcza legalne trypt./fen., nielegalne kartony/proszki/małe ilości suszu dobrze zabezpieczone,jasne że pocztą/kurierem. Ale kilo trawy? Uważam że takie ilości to się odbiera osobiście. w życiu nie wszedłbym w transakcję wysyłania nielegalnej rzeczy w dużej ilości pocztą/kurierem. Głupota. Ile taki kg kosztuje? Nie mam pojęcia, ale wydać na paliwo z Sanoka do Lublina i z powrotem czy na bus/pociąg, to przy tym pikuś, no i bezcenny spokój. Sami się doigrali, proste. Głupoty mi nie szkoda.
PcP pisze: Sposób @dzilo wydaje mi się za słuszny
Choć zapewne - lepszy taki patent niż żaden...
pokolenie Ł.K. pisze:PcP, serio mówisz? Włożenie narkotyków w zaadresowaną i ostemplowaną kopertę miałoby być sposobem na uniknięcie odpowiedzialności?
Normalny człowiek bardzo boi się narkotyków,bardzo szybko będzie gnać oddać,wiec to też powinno się zgadzać.
pokolenie Ł.K. pisze:Uwzględniając takie okoliczności jak data z tego samego dnia (na dowodzie obioru na poczcie w wypadku przesyłki poleconej) może i coś tam dałoby się ugrać,
Nie myślałem o tym pisząc,aby to stosować w celu uniknięcia odpowiedzialności,tylko że wyrok nie jest w 100% skazujący.Jednak jak w cytowanej sprawie mieli podejrzenie,pewnie zeznania nadawcy to już nie wierze wcale,że by to coś dało.
pokolenie Ł.K. pisze:ale ogólnie to zdecydowanie zbyt grubymi nićmi szyte...
Też w razie spotkania funkcjonariuszy powinno się pierwszemu o tym powiedzieć przed przeszukaniem,cieszyć się z zatrzymania i starać zgłosić jak normalny obywatel w takiej sytuacji.
pokolenie Ł.K. pisze:Przypuszczam, że jedno z pierwszych pytań to: Skoro tak, czemu pan do nas nie zadzwonił?
Należy się sporo narobić,aby wyglądało tak jak legalne działanie,aby uniknąć odpowiedzialności...Chodzenie po mieście luzem raczej przekreśla to.
Też w razie spotkania funkcjonariuszy powinno się pierwszemu o tym powiedzieć przed przeszukaniem,cieszyć się z zatrzymania i starać zgłosić jak normalny obywatel w takiej sytuacji
Takie zachowanie podburza zupełnie zaufanie cywila do Policji.
Dzięki za przypomnienie o sezonie.Można by się przejść po łąkach...
Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń. (Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114) ([url=http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19710120114&type=3]PDF[/url]) pisze: Art. 153. § 1. Kto w nienależącym do niego lesie:
1) wydobywa żywicę lub sok brzozowy, obrywa szyszki, zdziera korę, nacina drzewo lub w inny sposób je uszkadza,
2) zbiera mech lub ściółkę,
3) zbiera gałęzie, korę, wióry, trawę, wrzos, szyszki lub zioła albo zdziera darń,
4) zbiera grzyby lub owoce leśne w miejscach, w których jest to zabronione, albo sposobem niedozwolonym,podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
...
Art. 163. Kto w lesie rozgarnia ściółkę i niszczy grzyby lub grzybnię,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
Zarządzenie nr 805 KGP z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie „Zasad etyki zawodowej policjanta” (Dziennik Urzędowy Komendy Głównej Policji nr 1 z dnia 7 stycznia 2004 r.) ([url=http://www.policja.pl/ftp/dzienniki_urzedowe/2004/dziennik_01_2004.pdf]PDF[/url]) pisze:§ 2.W sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji.
Chcę kupić jedno - dwa opakowania.
W PL jest na receptę, której nie mam. Tam bez.
Co mi grozi za takie zakupy ?
pokolenie Ł.K. pisze:Heh, zdaje się, że Cię poniosła wyobraźnia lekko... chyba, że to tylko taka żartobliwa ekstrapolacja. Gdyby było tak jak piszesz, to można by nosić przy sobie dowolne narkotyki, byleby tylko wraz z zaadresowaną na siebie kopertą...
Swego czasu działał na polskim rynku Pan S. Wysyłał różne specyfiki przez kilka lat pocztą i nikt się nie skarżył na jakieś kontrole.
nie wiedząc o tym, nie
nie wiedząc, nie
jak mocno ja
jak mocno ja kocham Cię"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
