czytając moje posty w tym temacie można odnieśc mylne wrażenie jakoby było za mocno = źle. Otóż nie, było pieknie, tylko dosyć zaawansowanie jak na koncert. Nastepnym razem zapodam podobną dawke donośnie. Bodyloada nie odczuwałem aż tak, gdyż już byłem lekko podpity jak i spalony pyszną baczką. Autentycznie jak na ok 20-25 mg to MOC przepotężna.
A wrażliwy jestem na trypty owszem, bo pewnego razu ho-met w dawce podobnej również mnie sponiewierał po psychodelicznych krainach ;)
[font=]Gwynn znam Cię na tyle, że dobrze wiem, że tacy jak Ty to wojownicy psychodelii
@bungo
zejście było bardzo przyjemne, dokuczało jedynie "inne" odczuwanie mięśniówki bebchów. Taki dziwny serotoninowy skurcz, dosyć często to wystepuje u mnie po mocniejszych tripach.
Co do długości działania, to ciężko mi coś powiedzieć powyżej 5 godziny, gdyż dopaliłem dobrej gandzi i wsio i tak było inne :cheesy:
Zastanawiam się więc czy jest sens sięgać dalej po tryptaminy. O kwasie nie wspominam bo jest nie do zdobycia :(
Na 2c-e zgubiłam się na własnym osiedlu :-D , po wszystkim czułam się duchowo oczyszczona i naładowana boską energią, a wizualnie byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Było tak jak miało być. Ale czy nie może być lepiej? Albo równie wartościowo ale inaczej.
Czas działania (krótki) trochę mnie smuci, bo uwielbiam przeciągać tego typu rzeczy.
Myślicie, że w takim przypadku eksperymentowanie z 4-HO-MiPT'em jest warte świeczki? Czy jest mnie w stanie zaskoczyć pod jakimś względem? Z tego co wyczytałam, to niektórych ładnie "porobił" więc nadal się zastanawiam...
Btw na imprezę techno to już raczej 2c-e. Z racji swojej budowy chemicznej odznacza się silnymi właściwościami stymulującymi
P.S. proszę mnie nie prosić o takie rzeczy ;)
Sugerujesz "slim", że 20 mg to za mało? Ważę niespełna 50 kg. Pierwszy raz z substancją zawsze z pewną dozą ostrożności.
Nie straszny mi bodyload, jakos wzglednie lekko to znosze w porówaniu do ludzi wrzucajacych ze mną. Jakieś lekkie mdłości to już zupełnie nie powód żeby mówić o bodyloadzie, ale... każdy z nas jest inny.
W takim razie jak wypada Waszym zdaniem homipt do hometa?
Co do właściwości stymulujących 2c-e to nie mogę się zgodzić. Raczej nie chce się ruszać po tym, najlepiej się walnąć i oglądać rzeczy których niema ;) Z resztą bycie na imprezie w stanie w którym ledwo chce mi się stać a co dopiero tańczyć, a na dodatek momentami nie wiem gdzie jestem, wydaje się mało zachęcające.
Natomiast na tryptaminie było energetycznie, trip był bardzo indywidualny, nie tak wspolny jak na fenyloetyloaminie. Do głowy przychodziły dziecięco głupie pomysły, z których był niezły ubaw. No tak, ale hm.. tryptaminy są bardziej wymagające, a myśmy sprawili sobie trochę taką muche na dziko. Nie spoziealiśmy się, że od momętu zamówienia sytuacja się diametralnie zmieni... Więc może dlatego był z tego po prostu fun. Kilka godzin po zejściu większości efektów, już z paskudnie trzeźwym umysłem nie mogłam spać, co drażniło, nie tylko mnie, nie było płynnego przejścia. Zaczęłam się więc zastanawiać czy nie uderzyć w inną tryptamię i tu trafiam na homipta... ;-)
masz pm
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
