Idzie mi o kumpla, który planuje podróż, a jest uczulony na różne rzeczy i do tego ma astmę :-/ .
Jakieś propozycje co do wielkości próbki na test uczuleniowy? Jaki czas minimum odczekać na ewentualną reakcję? W planach jest zarzucenie 25 mg na głowę. Jest w ogóle sens podejmować taką próbę?
Czy homipt może, wg świętych Was, wpłynąć negatywnie na jego zdrowie, w związku z astmą i uczuleniem?
Co do bodyload`u, to jest on wyczuwalny przynajmniej u mnie, ale jakoś specjalnie negatywnie go nie odbieram. Cóż każdy pewnie inaczej to odbiera.
daj mu na poczatek pare mg, moze 5, moze 0,5, decyduj sam, bo to z twojej reki poniesie ewentualna smierc.
jak dasz tylko troche, to raz ze (chyba) nie umrze, a dwa, ze poczuje o co chodzi i zrozumie ze nie ma sie czgo bac (a astmatycy miewaja ataki dusznosci w sytuacjach stresu i shiza) i bedize wiedzial, ze do pieca nalezy dopierdalac tylko i wylacznie z gruej rury.
wtedy dawka wlasciwa.
Nie wiem jakim sposobem na was działa to tylko godzinke czy dwie. Spożyłem tą małą ilość ok 22.30 a efekty odczuwam to TERAZ. Czyli jednak wikipedia nie kłamie.
O specyfice sie nie wypowiem bo miałem wszystko na raz, kto w temacie ten rozumie ;)
Bedzie okazja toi powtórze i sprawdze jak to jest w końcu.
Ciezko okiem wymierzyc dawke co do jednego miligrama. Zreszta nie kloce sie, nie ma o co ;)
Chcialem tylko zauwazyc ze moglo to byc 20 albo 30 itp.
Pozdro
Kwestia uczulenia - bez żartów, kichać nie będzie, drapać także nie... tu raczej chodzi o wyczulenie. Jednakże tak silne psychodeliki jak tryptaminy 4-xx mogą "polecieć w kulki" i dlatego "test wyczuleniowy" może nie być iarodajny - a mam tu na myśli, że dawka 5mg może nie zadziałać w ogóle, a 20mg - jak to było w przypadku Gwynna - może dokurwić równo. Testy, jeśli już, zaczynał bym w okolicach 10-15mg.
Gwynn@ widocznie jakiś wyczulony jesteś, ale ten, od kogo masz, ma dobre serce ;) O dziwo chodzą tacy po świecie, i powie, masz 20mg a w rzeczywistości ze 33mg, jak nie lepiej
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
