Jestem niekompetentny w zen. 8-(
x = x
A to dlaczego? ― Ponieważ, Subhuti, jeśliby owi bodhisattwowie mahasattwowie wprowadzali pojęcie dharmy, ono właśnie stałoby się dla nich chwytaniem się ‘ja’, chwytaniem się ‘istoty’, chwytaniem się ‘życia’, chwytaniem się ‘osoby’; ponieważ, jeśliby wprowadzili pojęcie nie-ja dharmy, ono właśnie stałoby się dla nich chwytaniem się ‘ja’, chwytaniem się ‘istoty’, chwytaniem się ‘życia’, chwytaniem się ‘osoby’.
A to dlaczego? ― Subhuti, bodhisattwa nie powinien pojmować błędnie dharmy, ponieważ nie ujmuje nie-dharmy. Dlatego Tathagata powiedział z tą intencją: ‘Znający to pouczenie religijne jako tratwę powinni unikać nawet elementów istnienia, o ileż bardziej zaś jako nie-elementów istnienia’.” - Fragment Diamentowej Sutry.
He i nie jestes mistrzem zen bo wprowadziles pojecie "ja":D
He i nie jestes mistrzem zen bo wprowadziles pojecie "ja":D
I znowu:
mistrzu, czy pies ma naturę buddy?
MU! (nie!)
Skumaj.
.M pisze:Nie rozumiem, o co chodzi z tym psem, jak i nie rozumiem całego zen. Jakieś zakazy, nakazy, dobre i złe pojęcia, pojęcia, których nie ma, wszystko przekazywane w możliwie najbardziej zagmatwany sposób, żeby można było rozumieć to na tysiące sposobów, mylić się na tysiące sposobów i kłocić się, co jest zen, a co nie. Czy nie można żyć i rozwijać się, myśleć albo nie myśleć, nie podpinając się pod żadną religię?
Zen jest bardzo prosty i jest wrecz zaprzeczeniem tego o czym napisalas i to nei jest zadna religia ! (w potocznym tego slowa znaczeniu). Jek widze "wzynawcow" buddyzmu to mnie wprost kurwica bierze. Widac, wszystko mozna spierdolic na przestrzeni wiekow. Pewnie Budda ( i np. taki Jezus z Nazaretu) sie w grobach przewracaja jaki widza co poniektorzy zrobili z ich nauk i wskazowek.
Katotaliban pisze:Zen to strasznie nudna sciezka dla pedalow bojacych sie cokolwiek zaryzykowac
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... z0xRvPBlQb
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
