Inna sprawa, że są równi i równiejsi. Dla jednego granicą, zenitem (?!) ucieczki będzie działka fentanylu, drugi ograniczy się do izolacji w spokoju domowego zacisza/skoku na bungee/czegokolwiek. Inny znowu spróbuje kodeiny i to wystarczy, żeby wpadł jak śliwka w kompot. Predysponowani to są wszyscy, tylko każdy do czego innego ;-)
Hehe, boisz się prawdy narkomanie ? 21 wiek nie ma tu nic do rzeczy, no ale jesteś zbyt ograniczony żeby to dostrzec. Ja nie muszę mieć doświadczenia. Wiem coś więcej o pewnych rzeczach. Obiecuję jednak, że to ostatni mój post tutaj. Nie chcę drażnić ludzi uzależnionych, jeszcze sobie biedaczki coś zrobią
Jeśli uważasz że znasz prawde to jesteś w błędzie, bo uzależnienie dotyka ludzi zarówno zdrowych jak i chorych i to nie ma tu nic do rzeczy. Nie każdy ćpa żeby uciec od życia, są ludzie którzy testują dane specyfiki żeby się dobrze bawić, żyć na 100%. Uzależnienie to skomplikowany proces, w którym układ nagrody zostaje zaburzony i człowiek nie zawsze myśli racjonalnie. Więc inteligencja nie ma tu nic do rzeczy, co więcej nałóg często dotyka intelektualistów, ludzi wrażliwych, którzy są całkowicie zdrowi jak każdy inny.
Po tych kilku postach które napisałeś spokojnie mogę stwierdzić że jesteś zarozumiałym burakiem który wyraża żenujący bełkot nie mający nic wspólnego z prawda.
Jeśli uważasz że ludzie uzależnieni są opętani to z tobą jest coś grubo nie tak.
Jeśli uważasz że znasz prawde to jesteś w błędzie, bo uzależnienie dotyka ludzi zarówno zdrowych jak i chorych i to nie ma tu nic do rzeczy. Nie każdy ćpa żeby uciec od życia, są ludzie którzy testują dane specyfiki żeby się dobrze bawić, żyć na 100%.
Więc inteligencja nie ma tu nic do rzeczy, co więcej nałóg często dotyka intelektualistów, ludzi wrażliwych, którzy są całkowicie zdrowi jak każdy inny.
Po tych kilku postach które napisałeś spokojnie mogę stwierdzić że jesteś zarozumiałym burakiem który wyraża żenujący bełkot nie mający nic wspólnego z prawda.
Pozdrawiam
Nie ma co sie spinać, obydwie strony mają dużo racji, zamiast skakać se do gardeł lepiej idźcie zrobić co tam lubicie czy tam zajebać ulubionego draga.
Peace
Chcialbym wiele lat temu nie znalezc przypadkiem tej paczki benzosow i tramadolu- od tego sie zaczelo... te leki zadzialaly na mnie tak, ze w zyciu sie tak nie czulem, moglem wiecej (znowu podrecznikowy przyklad popadania w nalóg) i po czasie... sami wiecie co sie dzieje dalej. Kombinowanie, skrety, odwyk.
Ludzie którzy tylko testują nie wpadają w nałóg.Pojdz na jedno spotkanie monaru lub zobacz statystyki.Z reszta ja tez tylko testowalem, jak wiekszosc wjebanych w opio, stymulanty, alko itd ;]
Chodziło mi o typ eksperymentatora, który sprawdza działanie różnych substancji psychoaktywnych raz/ kilka razy i na tym poprzestaje.
Wiadomym jest, że mniej jest ludzi którzy przy eksperymentach jednak pozostają.
Proszę mnie już nie cytować w tym wątku, ignorować, dodać do wrogów, cokolwiek. Nie chcę tu już pisać, tak więc nie zmuszajcie mnie do tego. Bawcie się dalej na tej tratwie zmierzającej w kierunku bagien. Beze mnie.
Pozdro.
A to że mam nie po kolei w głowie to inna sprawa, hehehe.
hmm, chciałem dyskutować, ale doszedłem do :
Staraj się przyjąć pewne rzeczy bez tej pseudo racjonalnej otoczki mędrca który myśli, że nauką można wyjaśnić wszystko. Wyjaśnić można fizyczny świat w którym obecnie egzystujemy.Tylko tyle.
fjaka a
:emo:
Nie kapujesz ? No co jest z tobą, stary, nie bądź takim racjonalistą! Tak się składa, że nie można 'egzystować' w świecie innym, niż materialny, bo istnienie jest z definicji związane z energią lub materią. Innymi słowy: spierdalaj na subforum o acodinie i sobie pogadaj z Chaotką o płaszczyznach bytu i polu morfojakimśtam.
Meratus pisze:cóż. Ja się sam zastanawiam, czemu powolutku się wpierdalam w kodę, skoro mam ogólnie w życiu zajebiście.
Nigdy nie zażywam niczego w reakcji na sytuację stresującą czy inny problem. Ot, upierdolenie kodą zapite browarami i przepalone fajkami jest za-je-bi-ście przyjemne.
A to że mam nie po kolei w głowie to inna sprawa, hehehe.
Nie kapujesz ? No co jest z tobą, stary, nie bądź takim racjonalistą!
Widzisz, nie zrozumiałeś nic a nic sensu mojej wypowiedzi, zresztą nie była ona skierowana do Ciebie. Nie dziwi mnie to zbytnio. Mało wiesz o pewnych rzeczach. Niech tak może zostanie, dla Twojego spokoju, heheh.
Walcie się ćpuny na cycki ;]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
