Mógł ktoś zerwać albo przekwitły, nie mają długiego żywota.
Przepraszam za głupie pytania, nie znam się kompletnie na roślinach ;-)
Ogólnie "silne halucynacje", to mnie głównie podkusza do spróbowania bielunia. Każda porada dla mnie jest cenna.
Ktoś pisał wcześniej pisał o LD, czy może jest tak, że tylko podczas zamknięcia oczu wystąpią halucynacje? Jeśli tak to lipa, chociaż praktykowałem ld i ciężko było, zawsze czymś się można wspomóc.
Aha i jakby ktoś nie wiedział "W przypadku silnego odurzenia bieluniem stosuje się neostygmina, która działa jak odtrutka." ;d
btw. bieluń kwitnie tylko w wakacje ;d?
Rzeczy obracają się i giną, przybierając obcą postać."
- (Me)-ho-met..
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Nie, nie, to nie są silne halucynacje, to tylko taka podróż, z której możesz nie wrócić. Jest to jednak uzależnione od tego czy ją odbędziesz w ogóle, większość przygód to zwykłe zatrucia.
Jaki bieluń?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.