ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 4 z 9
  • 3490 / 56 / 0
No pewnie, bo nie da się tak po prostu medytować na spacerze czy wpracy albo wdrodze do babci. Trzeba mieć specjalną szatę, korale, tybetańskie kadzidła i taką poduchę za minimum 100 złotych. No i najlepiej specjalistycznąpłytę, wtedy się dusza lepiej oczyszcza.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 915 / 4 / 0
I zabuton. To taka mata pod poduszkę. Bez niego kolana się obcierają.
Aha, i zapomniałbym: bez siedzenia w pełnym lotosie nie ma co medytować.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 56 / 0
I wibracje się dys-ten-no.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 915 / 4 / 0
:-( Tego nie mam. Kurwa, myślałem, że mam już wszystko.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 56 / 0
Nie no jak masz matę to się wibracje ok. Ale bez niej sie dysonują czy jakoś tak.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 5299 / 106 / 0
Zapalić balcisława
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 154 / 1 / 0
Ja sobie ćwiczę. Codziennie chodzę i trenuję szeroko pojęte sztuki walki (trenowałem trochę rzeczy z tych klimatów, więc znam podstawy, wiem jak ćwiczyć). Każdego dnia 3-4 godzinki latam, skaczę, napierdalam (ale w worek lub wielki materac, bo o ścianę rzeczywiście można kości połamać, makiwara daje radę jeśli chcemy utwardzić dłoń), więc resztę dnia chodzę spokojniutki i mogę skupiać się na duchowym rozwoju %-D

A po prawdzie, ćwiczenia fizyczne, połączone z odpowiednią koncentracją, również mogą być świetną medytacją, tutaj kluczem jest odpowiedni stan umysłu, a nie sprzęt czy nawet 'odpowiednie warunki'.

A poza tym, żeby nie było - na codzień mam bardzo dużo ruchu, więc te 3-4 godziny to naprawdę nie jest jakaś powalająca ilość, ot taki trening, żeby uzupełniać na bieżąco jakieś niedomagania ciała.
  • 3490 / 56 / 0
Co Ty, co to za medytacja bez specjalnej poduszki. I warunków!
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 154 / 1 / 0
Specjalna %-D
  • 1558 / 18 / 0
Sposoby na wkurwienie
Przejść się na: [ external image ]
i popatrzeć w niebo :)
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 4 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.