ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 2 z 9
  • 93 / / 0
Zależy drodzy Państwo, zależy.
Czasami zwykły papieros załatwi sprawę.
Czasem zwyzywanie/wyśmianie wszystkiego co się rusza - proste, ale skuteczne.
Czasem zioło - jak ręką odjął.
Często - jakaś aktywność fizyczna.

A czasami lubię się zdenerwować ;].
  • 1558 / 18 / 0
ja wale wiadro jak żem wkurzony jest ;)
  • 915 / 4 / 0
Jak jestem wkurzony, to przestaje byc wkurzony, i znowu jestem zajebisty.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 430 / 5 / 0
Seks :cheesy:
  • 1611 / 35 / 0
:-D
wychodzi chyba najzdrowiej i najprzyjemniej.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 908 / 9 / 0
Szczerze, a to powiem tak: wepchać sobie członka w dupę lub w pizdę i się tam spuścić, jakiejś obcej, przygodnie poderwanej żonie, (nie mówić jej imienia, zrobić to tak by ona nas nie znała) tak jak to jest pokazane na Podrywacze.pl, chyba filmik Iza, na stronie 6-tej.
Sami się zrelaksujemy wtedy a mąż po kilku miesiącach będzie miał poważny problem i ciężarnej żonie mocno przypierdoli w łeb, za to że dawała dupy innemu :-D
  • 2775 / 39 / 0
Twoje podejście do kobiet mnie rozpierdala Heroine2. Tak w ogóle z tym biciem to jakiś fetysz? :nuts:
Siłownia, sparring- to potrafi dobrze zrelaksowac. Zwłaszcza jak się przy tym drugim porządnie wymęczymy i dostaniemy wpierdol %-D
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / 6 / 0
Jak bylem mlody to wsiadalem w auto i zapierdalalem ile fabryka dala po ulicach (w nocy). Jak bylem troche starszy to walilem konia az mi skora na huju puchla. A teraz jak jestem wkurwiony to zonka przyniesie jakies mieso i winko, se pogadamy i przechodzi. Aha, dalej wkurwiony jestem jak wracam z pracy, te wszystkie huje na drodze podnosza mi cisnienie.... ale zonka da calusa, pomizia po jajkach i mija (no i mieso da, co najwazniesze). Priorytety sie zmieniaja z wiekiem.
  • 445 / 1 / 0
tłusty joint i dobre dubstepy

ew bieganie, ale to się strasznie zmęczysz
  • 1067 / 206 / 0
Jak jestem wkurwiony, wystarczy że ktoś odpowiednio do mnie zagada i od razu mam banana na ryju.
Chyba że jestem bardzo wkurwiony, wtedy musze się zaszyć w domowym zaciszu i posłuchać dobrej muzyki. Nie chce wtedy się widzieć z ludźmi bo mógłbym kogoś urazić.
I don't do drugs. I am drugs.
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 2 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.