Czasami zwykły papieros załatwi sprawę.
Czasem zwyzywanie/wyśmianie wszystkiego co się rusza - proste, ale skuteczne.
Czasem zioło - jak ręką odjął.
Często - jakaś aktywność fizyczna.
A czasami lubię się zdenerwować ;].
wychodzi chyba najzdrowiej i najprzyjemniej.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Sami się zrelaksujemy wtedy a mąż po kilku miesiącach będzie miał poważny problem i ciężarnej żonie mocno przypierdoli w łeb, za to że dawała dupy innemu :-D
Siłownia, sparring- to potrafi dobrze zrelaksowac. Zwłaszcza jak się przy tym drugim porządnie wymęczymy i dostaniemy wpierdol
ew bieganie, ale to się strasznie zmęczysz
Chyba że jestem bardzo wkurwiony, wtedy musze się zaszyć w domowym zaciszu i posłuchać dobrej muzyki. Nie chce wtedy się widzieć z ludźmi bo mógłbym kogoś urazić.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
