Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
  • 1169 / 17 / 0
Ale teraz mam ponad 700 więc wyżej sram niż dupe mam i mogę sobie cisnąć po świeżynkach ;d

PS: Jestem już takim śmietnikiem że wpierdoliłem 2 aviomariny by na siłę iść spać ponieważ jutro z samiutkiego rana robię ekstrakcję z 820 mg kodeiny %-D

Dobranoc
  • 757 / 31 / 0
Ja bym tak nie powiedział bo bardziej się czas liczy niż posty. Jest wielu ludzi czytających a niekoniecznie wypowiadających się.
  • 2879 / 101 / 0
Ja myślę, że najbardziej to się liczy wiedza, a nie czas czy posty i utnijmy tę jałową dyskusję i wróćmy do tematu
  • 983 / 16 / 0
Pozbawieni sumienia, litości, uczuć.
Skrajności - bezwzględni/żałośni, wszystko za działkę kradzież/seks
Niebezpieczni na skręcie :nuts:
  • 39 / 1 / 0
moj wujek policjant twierdzi, ze porozwalane smietniki na miescie po imprezach to wina marihuany :nuts:
  • 509 / 3 / 0
Nie ma powodów do zdziwienia, Lud generalnie niewiele wie, tym bardziej na tematy tak egzotyczne, niezwiązane z życiem Ludu, i zasadniczo już ogarnięte; nie ma potrzeby debaty publicznej o dragach bo w ogóle nie ma z tym problemu, nikt na poważnie nie planuje zrezygnowania z prohibicji; o promach kosmicznych i języku Lud wie równie niewiele.

Jest jeden, podstawowy mit, punkt wyjścia dla wszystkich następnych:
Odurzony alkoholem sprawia istotnie mniejsze zagrożenie dla Wspólnoty, niż odurzony Narkotykami.
Dopóki ludzie wierzą w takie rzeczy, a także, że młode kurwy wracają z Hiszpanii bo kiedy u nas zaczyna się lato u nich pada pierwszy śnieg, i nie rosną truskawki, będą wierzyć i w śmietniki, pobite dzieci i rozbite szyby sklepów.
  • 3248 / 3 / 0
Ale my potem za to, że lud "niewiele wie" obrywamy, bo ludzie myślą, że jesteśmy tacy i owacy. Stereotyp związany z narkotykami? Pierwsza działka za darmo, zaczyna się od marihuany i kończysz na dworcu ze strzykawką.
Zauważyliście, że większą propagandę na dragi wywiera kościół? Co jest głupotą, bo jakim prawem organizacja "religijna" wtrąca się w życie obywateli? Może ktoś nie wierzący chce in-vitro? Może ktoś chce uprawiać przygodni seks, albo ćpać codziennie? W Polsce są okropne stereotypy, najbardziej wkurzają te, które są o kinderćpunach, tzn. np. "Kaszlodyn to gówniany środek dla małolatów, którzy chcą, mieć popierdzielone we łbie". Co mnie okropnie drażni, bo tylko dlatego, że grupa gimnazjalistów, się zaćpała to ja mam nie odejść w kosmos, poznać siebie itd.?
  • 2879 / 101 / 0
Poznać siebie po Acodinie ? Po Twoich postach mniemam, że w większość po podobnych Tobie biorą się opowieści o kinderćpunach.
Pozostanę przy starym stwierdzeniu, że nie ma kinderdragów są tylko kinderćpuny.
Owszem, społeczeństwo jest bombardowane informacjami tego typu i nie możemy z tym nic zrobić - jedynie możemy dbać o poziom konkurującego media jakim jest hyper, dbać o jego poziom o informacje - tak, żeby udowodnić, że również jesteśmy ludźmi, jedynie z innym hobby niż reszta.
  • 3248 / 3 / 0
Jezus, nie wiem po czym tak mogłeś wnioskować, jednak zapewniam, że tak nie jest, ostatnio może zmieniło się moje podejście do dragów, bo jak się człowiek naczyta tych tripów i potem ma z tego 10% to nie jest szczęśliwy ;). Nie ważne. Zauważ Jezusie, że sam Hyperreal nie wystarczy, większość ludzi nie chce nawet przyjąć do wiadomości, że, np. trawa jest notabene mniej szkodliwa od alkoholu i mam takich znajomych nawet, którzy do dzisiaj uważają, że lepiej jest się truć alkoholem, niż zapalić Jointa. Niby co kto lubi, ale z drugiej strony, skoro tolerują jedną używkę to dlaczego nie potrafią tolerować innych? Odpowiedź jest prosta "bo alkohol jest legalny". Kiedyś w technikum mieliśmy lekcję o narkotykach, gdy zapytałem babki dlaczego są rzeczy legalne i nielegalne i dlaczego rząd nie zdelegalizował alkoholu i papierosów to powiedziała, że "w Polsce od dawien dawna był alkohol i tytoń". Nie potrafiła nic więcej powiedzieć i zaczęła przytaczać historie o ćpunach z dworców. Przykre. A najgorsze jest to, że rodzice nie umieją rozmawiać z dziećmi nt używek, po prostu zakazują, obiecują kary, itd. wliczając w to te dziwne historie, ale dlaczego ludzie piją widząc, co robi alkohol z ludźmi po iluś tam latach?
  • 509 / 3 / 0
GCrytek pisze:
[1.] Zauważyliście, że większą propagandę na dragi wywiera kościół?
[2.] Może ktoś nie wierzący chce in-vitro?
1. Zauważyłem.
2. Spór dotyczy finansowania zabiegów in-vitro z budżetu państwa, a nie ich legalności.

Jezus ma rację:
Jezus pisze:
jedynie możemy dbać o poziom konkurującego media jakim jest hyper, dbać o jego poziom o informacje
To niewiele, ale żeby nie było, że poza wkurwianiem się na widok każdego zdjęcia Pana Prezydenta nie możemy zrobić nic. Najważniejsze to uważnie obserwować i mieć plan na każdą ewentualność.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.