Jest opcja, że będzie aż ZA gites hehe.
A 20mg nosem raz jest cholernie nieprzyjemne, a dwa to naprawde dobry trip z masakrycznym wejściem i peakiem max po ~20 minutach i trwającym około półtora do dwóch i pół godziny. Czasem i po 3-4 h bywało jeszcze mocno...
Edit/
20-25mg do japy w zupełności wystarczy na jebitne doświadczenie...
Beif pisze:po tym 25 oral też chciał bym żeby wizualizacje były też godne uwagi, będą ?
Po 20 do nosa, przez 10 minut czułem i wyglądałem jakbym dostał solidną belką w mordę, potem było tak jak pisze Qlimax. Zdecydowanie wolałbym doustnie na pierwszy raz.
Na nos to była meega jazda bez trzymanki, przy oralnym byłem bardziej ogarnięty. [nie wspominając już o efektach wizualnych]
Cpunek00 pisze:Do nosa walić, doustnie sie nieopłaca, jakoś idzie ten spływ wytrzymac ale przyznam jest hujowy.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.