Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 11 z 30
  • 1558 / 18 / 0
Bo walić 20mg nosem wydaje mi się niemożliwe, więc pytam czy 25mg oralnie będzie gites majones na pierwszy rass ? :-D
  • 142 / / 0
Będzie. Nie dawaj im do nosa bo umrą.
  • 1558 / 18 / 0
po tym 25 oral też chciał bym żeby wizualizacje były też godne uwagi, będą ? ja sądzę że tak 15mg jest porównywalne do 25mg oralnie, ale to tylko moje myślenie
  • 1474 / 16 / 0
Na pierwszy raz 25mg....
Jest opcja, że będzie aż ZA gites hehe.

A 20mg nosem raz jest cholernie nieprzyjemne, a dwa to naprawde dobry trip z masakrycznym wejściem i peakiem max po ~20 minutach i trwającym około półtora do dwóch i pół godziny. Czasem i po 3-4 h bywało jeszcze mocno...

Edit/
20-25mg do japy w zupełności wystarczy na jebitne doświadczenie...
Ostatnio zmieniony 20 lipca 2010 przez Qlim, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1558 / 18 / 0
Na dodatek buszek mj na wygonienie bólów brzucha i nudności, będzie okej. Zdam relacje jak było :)
  • 142 / / 0
Beif pisze:
po tym 25 oral też chciał bym żeby wizualizacje były też godne uwagi, będą ?
Chyba powinny. Ja pierwszy raz jadłem 20 nie miałem godnych uwagi, ale z drugiej strony kolega przez godzinę siedział i gapił się na ogień.

Po 20 do nosa, przez 10 minut czułem i wyglądałem jakbym dostał solidną belką w mordę, potem było tak jak pisze Qlimax. Zdecydowanie wolałbym doustnie na pierwszy raz.
  • 591 / 8 / 0
dla mnie podanie donosowe bardzo sie roznilo od oralnego.
Na nos to była meega jazda bez trzymanki, przy oralnym byłem bardziej ogarnięty. [nie wspominając już o efektach wizualnych]
  • 466 / 4 / 0
Do nosa walić, doustnie sie nieopłaca, jakoś idzie ten spływ wytrzymac ale przyznam jest hujowy.
  • 657 / 8 / 0
W rzeczy samej, 2C-E to najbrdziej 'świdrująca' nos rzecz jaką odkurzałem
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / 3 / 0
Cpunek00 pisze:
Do nosa walić, doustnie sie nieopłaca, jakoś idzie ten spływ wytrzymac ale przyznam jest hujowy.
No ja wolę doustnie bo trip trwa dłużej i jego specyfika jest trochę inna. Do nosowo krócej, ale wizualnie mocniej. A poza tym, może ktoś nie ma ochoty niszczyć sobie śluzówki? ;) hm?
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 11 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.