Tytoń ma osobny dział → >LINK<
x = x
Meratus pisze: o co chodzi z tym czajem? 'czaj' to po prostu herbata w rozmaitych językach , więc to jak 'kawowe coffee' ;<
Odgrzewam stare kotlety w związku z drobnym problemem po wypiciu "czaju".
Trzy tygodnie temu zmęczony po robocie wróciłem do domu. Godzina 17. Musiałem jeszcze popracować w domu, także postanowiłem zrobić sobie solidną herbatę. Zaparzyłem specyfik z pół szklanki liści jakiejś nieznanej mi mieszanki herbaty zielonej z czarną. Dostałem kiedyś w prezencie. W garnku zagotowałem 1,5 szklanki wody i wsypałem liście. Całość gotowała się pod przykryciem 40 minut. Następnie ostudziłem to i odsączyłem. Wyszło pół szklanki cieczy wyglądającej, jak pomieszanie kawy z kakao. Smak kwaśno-obrzydliwy. Piłem na raty niemal bełtając w trakcie. Wypiłem...i nic. Godzinę później, niemal straciłem przytomność. Serce na przemian waliło jak oszalałe, żeby za moment niemal się zatrzymać. Ciśnienie skakało od 110 do 170 (zmierzyłem kilka razy po wszystkim). Nie mogłem stać na nogach - były, jak z waty. Pięści nie mogłem mocno zacisnąć. Bardzo dziwny stan. Słabość. Myślałem, że umrę. Poważnie. Co dalej...następnego dnia miałem w głowie uczucie 'napompowanego balona'. Bólu głowy nie było, ale napompowana bania, uczucie 'ciśnienia w skroniach', gdzieś w okolicy uszu itd.
Byłem u lekarza, powiedziałem co piłem. Zbagatelizował, kazał pić wodę i wsuwać magnez itd. Przepłucze się. Tak zrobiłem i powoli z dnia, na dzień wszystko ustępowało. Minęły jednak trzy tygodnie, a ja wciąż czuję ten balon w głowie...tylko słabiej. Ciśnienie tętnicze mam ok. Mierzę codziennie i jest git - w normie. W głowie jednak nie czuję się tak spokojnie, jak przed tą zabawą.
W związku z tym, mam do Was pytanie - czy znacie podobne efekty? Czy mogłem uszkodzić sobie w głowie jakiś 'mechanizm' ? Czytam o tym czaju, ludzie robią eksperymenty z różnymi specyfikami i nie widzę efektów takich, jak u mnie. Macie jakiś pomysł? Z góry dzięki...trochę się martwię.
A jak chciałeś pobudzenia to zalewasz herbatę wrzatkiem i fusy wywalasz po ok 3-4 minutach. kofeina się rozpuszcza, a garbniki jeszcze nie, dopiero w 4-5 minucie.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Jeśli ktoś ma pomysł, co do możliwych skutków ubocznych, wciąż czekam na propozycje z góry dziękując.
embe pisze:Macie jakiś pomysł?
Można to nazwać całkowicie normalnymi objawami zatrucia herbatą i to nie jest ironia.
mozgotronWyjadacz pisze:Piłem czaj dwukrotnie. Dowiedziałem się o nim od wujka, który siedział w ZK. Jedyne co czułem to przymulenie, jakby ciężka bania, lekka dezorientacja. Nie wiem jak herbata może pobudzić. Nie warto się męczyć ze smakiem dla takiego "haju". Ale to tylko moja opinia :kotz:
Na mnie 300 ml czaju z ~50g junka zadzialalo tak zajebiscie, ze lezac na lozku i sluchajac tego rozplywalem sie w lozku, a pare minut potem sluchajac Agent Orange'a mialem ochote rozkurwic sufit i biegac po scianach :3
A smak? Po dodaniu 10 lyzek cukru, i pol cytryny, ledwo moglem to wypic. Chociaz az tak tragiczny nie jest, problemy z zoladkiem sie pojawialy, wystarczylo przelezec.
Btw, jest moze jakas opcja palenia herbaty, ktora w miare by pobudzala? Jakis specjalny gatunek herbaty "zaprojektowany" do palenia, etc.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
