ODPOWIEDZ
Posty: 324 • Strona 7 z 33
  • 1169 / 17 / 0
teraz trzeba nagłośnić sprawę i grzecznie czekać aż fala emokinderćpunów w wątku "1 pomoc" będzie błagać wszystkich żeby im dupska nie popękały %-D
  • 2124 / 268 / 0
Właściwie to byl na forum ktos, na kogo loperamid dzialal tak jak opio dzialac powinno. Ta osoba schodzila z innych opio i brała 20mg loperamidu dziennie. Podobno loperamid niwelował głody psychiczne i podnosił nastrój. Ten ktos opisywal też, że puknąl 10mg i spadl z krzesła. Może ktos pamieta tego uzytkownika?

Jak bylem w psychiatryku to jeden pacjent dostawal duzo loperamidu. powiedzialem mu ze to opio nie przenikajace BBB i koles od razu zadzwonil do kumpla lekarza dowiedziec sie czegos wiecej. Ten lekarz powiedział, ze nie do konca jest tak, ze loperamid nie przekracza BBB i ze po 40-60mg powinny pojawić sie typowe dla opio efekty uwalenia.

Własnie, kiedyś ktoś pisał, ze koda+loperamid to ciekawy miks. Odebralem to jako taki psikus, wiecie, zeby kogos zaczopować :) ale teraz mam wątpliwości, może rzeczywiscie cos w tym jest.
Ostatnio zmieniony 25 czerwca 2010 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1169 / 17 / 0
Szczerze mówiąc to pierdolę taką fazę nawet jakby miała być najlepsza na świecie.
Nie chciał bym sobie z dupy zrobić kamieniołomów.
  • 146 / 3 / 0
Pamiętam jak ktoś kiedyś zapostował na forum zdjęcie z operacji na jelitach wieloletniego heroinisty, tyle gówna w życiu nie widziałem %-D Ja nie mam zamiaru doprowadzać sie do takiego stanu w tydzień, loperamid to lek typowo na biegunke, absolutnie nie nadaje sie do niczego innego, dobrze radzi sobie ze skrętową sraką, ci co chcą się tym nagrzać muszą być naprawde jebanymi desperatami. :wall: Nie twierdze że nie da się tym naćpać, ale nie warto ryzykować zdrowia swoich jelit, długotrwałe zaparcia mogą być naprawde niebezpieczne, lepiej za cene jednej paki Stoperanu kupić kolejnego antka i kilka szlug na sztuki w kiosku. Oczywiscie to tylko moje zdanie.
  • 1718 / 9 / 0
Ja kiedys 12 tabsow lyknalem (zostalo po grypie zoladkowej), raczej nic nie poczulem, albo placebo.

Gdybym dostal skas ten srodek do otwarcia BBB chetnie bym przetestowal.
  • 437 / 21 / 0
Terapia elektrowstrząsowa ponoć też doprowadza do zwiększenia przepuszczalności bariery krew-mózg :rolleyes:
  • 312 / 1 / 0
Na innych dziala, a na innych nie. Na mnie tak, zwlaszcza pomaga mi teraz przy odstawce kodeiny, nawet mix antidol (w dawkach leczniczych) + benzo mi tak nie pomaga jak wlasnie ten lek na sraczke.
  • 102 / 1 / 0
może spróbuję, choćby po to, żeby zobaczyć minę pani farmaceutki po tym jak ją poproszę o 5 paczek stoperanu %-D .

Tak na poważnie to bez przesady z tym zaparciem. Nie sądzę, żeby powstrzymywał sranie mocniej niż , powiedzmy, heroina. Różni się od niej tym, że nie łączy się z receptorami opioidowymi w mózgu i nie daje kopa...a przynajmniej teoretycznie, bo jak widać w praktyce różnie z tym bywa . Dla zwieraczy i jelit to jest pewnie obojętne czy pukacie fenta czy lykacie laremid.
  • 38 / 2 / 0
gazyfikacja plazmy pisze:
Właściwie to byl na forum ktos, na kogo loperamid dzialal tak jak opio dzialac powinno. Ta osoba schodzila z innych opio i brała 20mg loperamidu dziennie. Podobno loperamid niwelował głody psychiczne i podnosił nastrój. Ten ktos opisywal też, że puknąl 10mg i spadl z krzesła. Może ktos pamieta tego uzytkownika?
bzdura

nie ma dzialania euforyzujacego loperamid , nie przechodzi , lub mizernie przez bariere krwe - mozg

jak już opioid na srake chcecie ćpać do difenoksylat (reasec ) w wiekszych dawkach .
Albo w sumie i tak nie da rady tego Reasecu ćpac bo z atropiną mieszany własnie po to żeby go nie brali tacy jak wy :P heh

kodzia , trampek pozostaje
  • 394 / 7 / 0
chcesz to łyknąć naraz ?
ODPOWIEDZ
Posty: 324 • Strona 7 z 33
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.