Czy ja napisałam , że aspiryna obniża ciśnienie ? I don't think so ;-)
Działanie aspiryny w tym wypadku miałoby na celu uchronienie serducha ale w inny sposob ( rozrzedza krew między innymi ).
Skoro w świeżym zawale podaje sie aspiryne to coś jest na rzeczy ;-)
Tylko wrócę do beta blokerów . Przypomniał mi sie przypadek chłopaka , ogólnie alkoholik , nie pił chyba tydzień , ale by choć trochę inaczej się poczuć kupił w dopalaczach tablety ( opisywał ze na opakowaniu były wisienki ) . Poczuł kłucie w sercu i jak to opisywał "że mu klatkę piersiową rozrywa"
RR miał nie az tak straszne (chyba 150/100 ) za to HR 130 i lekarz systemu w pierwszej kolejności Metocard (metoprolol selektywny beta bloker) kazał podać, także te beta blokery nie są tak z czapy w takich sytuacjach , ale jak zwykle podkreślę - nie ma co mieszać , jak sie ćpa to sie ćpa a nie kombinuje.
blueberry ale
małe dawki kwasu acetylosalicylowego (30-300 mg/dobę) stosowane są w profilaktyce udarów mózgu i zawałów serca.
możliwe,że chodzi o niedokrwienny udar .
;-)
Shrank23 pisze:ok , kłócić się nie będę ;-)
Tylko wrócę do beta blokerów . Przypomniał mi sie przypadek chłopaka , ogólnie alkoholik , nie pił chyba tydzień , ale by choć trochę inaczej się poczuć kupił w dopalaczach tablety ( opisywał ze na opakowaniu były wisienki ) . Poczuł kłucie w sercu i jak to opisywał "że mu klatkę piersiową rozrywa"
RR miał nie az tak straszne (chyba 150/100 ) za to HR 130 i lekarz systemu w pierwszej kolejności Metocard (metoprolol selektywny beta bloker) kazał podać, także te beta blokery nie są tak z czapy w takich sytuacjach , ale jak zwykle podkreślę - nie ma co mieszać , jak sie ćpa to sie ćpa a nie kombinuje.
blueberry ale<-wikimałe dawki kwasu acetylosalicylowego (30-300 mg/dobę) stosowane są w profilaktyce udarów mózgu i zawałów serca.
możliwe,że chodzi o niedokrwienny udar .
;-)
2) owszem chodzi o niedokrwienny z zatorowania naczyń, poza tym dawka 30 to nie 500, a tyle zawierają zazwyczaj tablety w aptece
shaaman pisze:...I tak nie jaram często dopalaczy ze wzgledu że nie wiem co to dokladnie jest i to mnie denerwuje , i dodatkowo to serce.
ciezka bomba pisze:Oświecę Cię: w mieszankach znajdują się syntetyczne kanabinoidy np. JWH-073. Z 'tym' sercem idź do lekarza i nie ćpaj jak aż tak bardzo Ci dokucza.shaaman pisze:...I tak nie jaram często dopalaczy ze wzgledu że nie wiem co to dokladnie jest i to mnie denerwuje , i dodatkowo to serce.
To chyba Ja jestem ta "glupia"co sie nie boi.
1.Jezeli kupujesz towar od falszywego dilera to masz sie czego bac
2.W moim przypadku dragi mnie rozluzniaja , daja energie to pracy , bezssenosc-to co lubie....przestajac brac nie mam sily i ochoty na nic, znika energia zyciowa, spie po 15 godz.-nie zdazam zalatwiac formalnosci w urzedach
3.W zyciu nalezy wszystkiego sprubowac nie wazne jakie to niesie za Soba skutki.
Lepiej zalowac ,ze sie to zrobila niz zalowac ze sie nie zrobilo wcale.
np.jezeli sie boisz jezdzic "mlotem"na wesolym miasteczku to po co jezdzisz??-ta adrenalina podnieca.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
