jeżeli coś jem to zawsze muszę mieć picie i po każdym gryzie popijam
ogólnie nigdy nie usiedzę spokojnie i zawsze bawię się tym co mam pod ręką.
Noszę "stanięty" zegarek na rękę - w ramach manifestu przed odczłowieczeniem.
Pierwszą fajkę odwracam "na szczęściarza".
Procentee pisze:Wolę szczać do zlewu niż do kibla.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
AstralBlade pisze:jeżeli coś jem to zawsze muszę mieć picie i po każdym gryzie popijam
Strzelam palcami i szyją i się wyginam to całe plery strzelają
Zawsze piję nałęczowiankę jabłkowo gruszkową, jedna dziennie, nie mniej nie więcej, gdy jej brak jest rozpacz i melancholia, wypijam wtedy z pół szklanki czegokolwiek i chodzę zeszuszony.
Nigdy nic nie pije z samego rana, dopiero po szkole dorywam się do nałęczowianki.
Zbieram zepsute klawiatury,myszki,kable,słuchawki. W końcu może się kiedyś przydać ;-)
cokolwiek leży luzem muszę to dotknąć i gdzieś wynieść(np.luźno leżące znaki drogowe), a potem zostawiam w jakiś krzakach aby było bezpieczne. No i mam manię porządku wszędzie poza własnym mieszkaniem, w ten sposób ogarniam i czyszczę piwnicę, a na biurku jest najgorszy syf.
no i podobnie jak jezus gdy mi coś wejdzie w zęby muszę to wytargać tylko to robię językiem czasami mam zabawę na całe popołudnie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
