Skład:
Wyciąg z korzenia Rhodiola rosea 300 mg
w tym:
Salidrozyd 3,0 mg
Rosavin 6,0 mg
Działanie:
Euphorian to naturalny preparat, którego składniki stymulują wydolność umysłową i fizyczną organizmu, oraz poprawiają nastrój. Zawarte w tabletce związki salidrozydu i rosavinu pochodzące z unikalnej rośliny Rhodiola rosea (Różeniec górski) działają pobudzająco oraz wpływają na łagodzenie zmęczenia i stresu. Polecany dla osób prowadzących intensywny tryb życia, potrzebujących utrzymać wysoki poziom energii i bystrości umysłu, oraz dla wszystkich „nocnych marków”.
-Pobudza do aktywności,
-Podnosi sprawność umysłową,
-Przeciwdziała zmęczeniu,
-Poprawia nastrój.
Tak się zastanawiam czy nie zakupić i nie spróbować tak z 10 tabletek :D
Co o tym sądzicie ? Rzeczywiście nowy stymulant-depresant ?
Jestem napalony na ten specyfik XD
pozdro, czekam na odpowiedzi
Litości... To takie samo myślenie, jak to że leki ziołowe są w 100% bezpieczne "bo to przecież jakieś ziółka som"
Ale, ale, autorze tematu! Jak coś może być depresantem i stymulantem jednocześnie? Może chodziło Ci o antydepresant?
I nie wydaje mi się, żeby można się tym naćpać, więc nie bierz 10 na raz. To nie Tussipect. Myślę też, że tak jak większość środków polepszających pracę umysłową działa widocznie dopiero po dłuższym, regularnym stosowaniu.
Jestem ciekaw efektów jak ktoś zakupi.
btw ashwaganda też jest dobra, najlepsze zioło uspokajające/przeciwlękowe jakiego próbowałem. nigdy nie jadłem benzo ale myślę że może to być dobra naturalna alternatywa
ciezka bomba pisze: A tak naprawdę jak ktoś jest nastawiony na bombę
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.