- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Dla użytkowników bez tolerancji na obydwa środki sugeruję następujące proporcje:
* metkatynon z 1 paczki Sudafedu,
* kodeiny tak gdzieś 200-300mg (zalecam ekstrakt z Antidolu).
Wbrew domysłom niektórych osób kodeina wcale nie psuje działania metkatynonu (i vice versa), zaś oba środki idealnie się uzupełniają. Jedyne co się daje zauważyć to osłabione działanie sedatywne kodeiny. Całe ciało wypełnia euforia w czystej postaci - na takiej samej zasadzie jak balon, który został wypełniony helem. Ze środka płyną prądy przyjemności. Człowiek czuje się jak chÓJ w wilgotnej i rozgrzanej cipce - wybaczcie, ale nie przychodzi mi do głowy inne porównanie ;) Czuć jednocześnie zajebiste ciarki od metkatynonu a w głowie ten charakterystyczny "zamęt" kodeinowy. Sory, że piszę "zamęt", opiatowcy mogą się obrazić - mam na myśli to uczucie w głowie jakie występuje po kodeinie tudzież innych opiatach.
Uczucie podobne do tramadolu (stymulacja i sedacja jednocześnie), jednak znacznie bardziej euforyczne i intensywniejsze. To jeden z najprzyjemniejszych miksów jakie stosowałem. Z miksem tym IMHO może się równać jedynie połączenie MDMA z heroiną.
Jednak radzę być ostrożnym - jest bardzo przyspieszona akcja serca i ciśnienie tętnicze wysokie. Do tego kurewsko trzęsą się ręce (ale to chyba od KMnO4, bo tego dnia wsunąłem chyba ze 3 paczki Sudafedu przerobionego na metkatynon). Ryzyko uzależnienia IMHO spore - ludziom, którym znudziły się opiaty ten miks pozwala odkryć je na nowo - działanie 100x bardziej zajebiste niż sama kodeina tudzież sam metkatynon.
Przetestujcie ten miks - naprawdę nie pożałujecie. Żeby poczuć to uczucie nie szkoda żadnych pieniędzy.
Speedoman pisze: To powiedzcie mi lepiej co sądzicie o zapodaniu opium i metkata z jednej pompki? Będzie bolało? Czy będzie fajnie?
jak masz dostęp do opium to nie wahaj się
[Depresanty - Miksy]
mefedron podany IV w ilości ok 30mg daje bardzo przyjemne działanie, krótsze niż donosowe, ale intensywniejsze (tętno w porywach 160, przy słabym sercu może być nieciekawie), no i wydajność (1/4 dawki ! ), w miksie z fentanylem daje to bardzo przyjemne uczucie, coś jak speedball tylko z opóźnionym zapłonem (pukasz, czujesz że masz to we krwi, a po chwili dopiero zaczyna sie coś dziać, dziwne ale i fajne)
Hyperreal extra Woodstock team '09
CHWAŁA KOGO!
Godom po ślonsku, jym kwasa, kurza ziele, zajebiiiiiiiiiście sie bawia - jestem okej? :D
metkat z 4 acatar (bez ekstr. met. lodowa)
Nom... cóż tu dużo pisac... czasami warto się zkontuzjowac ;D z powodu silnego poodbijania kosci dostałem Zaldiar na znieczulenie ;D
- "No ale po tym to nie moze pan prowadzic"
- "(w myslach zacierajac ręce) ahh okej.. i tak nie jeżdżę autem... kumpel prowadzi"
Samo zaldiarowe działanie w ilosci 5szt (dorzucone 3 po 1,5h) na początku jest spoksik jednak nieco zbyt ciezko siada na głowę nic się niechce.. tylko słuchac muzy i lezec.. co nie bardzo mnie kręci ;P Poczytałem trochę i wyszło że trampka mozna ładowac PR a że to główniejszy sposób podawania metki (zbyt mnie cofa od smrodu.. przy próbie wypicia) postanowiłem wzbogacic "lewatywkę" o wyekstrachowany tramek z Zaldiaru. Specyfiki ładują się równoczesnie.. przy samej metce juz po 5 minutach mam natłok "błogosławionych pomysłów" a Teraz tramek pięknie zbijał tą gonitwe i pozwalał się cieszyc euforią i słuchaniem muzyki. Dzięki metce lezenie w wannie pełnej wody w dobrze oswietlonej lazience i słuchanie spokojnej (przy samej metce to zbyt nudne) muzy dawało iscie wakacyjny klimat luzu... idealnie metek znosił ciężkosc fazy tramalowej przez co teraz spokojnie mogę pisac tego "te-erka". Pojawiające się momenty totalnego "nieogaru".. czyzby walka dragów.. który wezmie górę?? były cholernie ekscytujące.. lekki strach o serducho.. gdyz niestety tram również działa stymulująco nieco psuł klimacik ale wtedy z pomocą przychodziła opioidowa aura spokoju ;D gdybym miał to do czegos porównac.. pierwsze najmocniejsze uderzenia fazy too hmmm... przypomina mi się oksymorfon (cholernie euforyczny stymulujacy opiat..) tak więc co by było gdyby oksym. zapodac z metką??? byc moze...
Generalnie, chciałem Wam powiedzieć, moi kochani, że mix tramal + koda + metkat to moim zdaniem najlepsze, najbardziej euforyczne połączenie jakie można osiągnąć bez chodzenia do dilla albo kombinowania różowych recept! "Ach co za dzień, dzień w którym grzeszą nawet anioły... I nawet NIEBO wydaje się być tak niedaleko!" Co do kolejności i dawkowania, to moja niedziela wyglądała tak:
9:00 - 400mg trama p.o. żeby jakoś zacząć funkcjonować z rana
16:00 - dorzucone 200mg trama p.o., bo działanie tych porannych 400 zaczęło słabnąć
20:00 - 450mg kody p.o. (co ciekawe, sam mix kody z Tramalem nie wywołał u mnie aż tak zajebistych odczuć, to znaczy, było oczywiście super, ale później...)
... około 20:40 strzelony iv kociak z jakichś 3/5 paki sudafedu sprawił, że rozkosz i euforia przybrały nowy wymiar a mi bardzo przypomniały się czasy, które miały miejsce około 2 lata temu, kiedy to zdarzało mi się niuchać brałna, bez kitu. oczywiście inna faza, ale przyjemność jak dla mnie porównywalna.
No i zaraz idę puknąć resztę kota, a potem za jakiś czas dorzucę 400mg tramca p.r. :):):)
KURWA, ALE ZAJEBIŚCIE! :) Szkoda tylko, że nie miałem jak puknąć kota z Tramalem w jednej pompce, no ale niestety kupiłem niemiecki tramal retard 200mg, którego nie da rady pukać. Ale to niiic :)
Bez kitu, 16 stycznia to jak do tej pory najlepszy mój dzień w 2011r. :D
EDIT: nie wiem, czy w dobrym wątku o tym napisałem w końcu kociak to stymulant, ale jednak więcej w tym miksie depresantów, więc dałem tu :)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
