Maskaradore pisze: Wczoraj ściągnąłem kilka krech, ale że byłem w miejscu gdzie nie mogłem już wciągać, to postanowiłem zrobić wrzutkę per papa - na oko poszło 150-200mg w kapsułkę + od razu dociągnąłem szczurka.
Oto efekty]Przyjęcie doustne[/b]
Plusy:
- działa dłużej, prawie równie intensywnie i przyjemnie
- łatwa, bezprzypałowa aplikacja
- dużo zdrowiej
- razem z wciąganiem pozwala na wtórne podbicie fazy i wydłużenie euforii
Minusy:
- potrzeba przynajmniej 2x więcej towaru[ external image ]
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Maskaradore pisze: Dodam, że wiele osób pisało o większej empatii kosztem mniejszej euforii - nie zauważyłem różnicy - empatię mam zawsze ogromną, a euforia trwała jakby dłużej (ze 30 minut, choć po takim maratonie powinno być 15). howk
Zamiast w kapsułki siup w sok i na shota wypić. Kapsułka parę chwil się rozpuszcza, a my już jesteśmy te parę chwil wcześniej ujebani w pełni szczęścia, jakiś dobry kwadrans-20minut po zażyciu.
A jeszcze dodam, że z ekonomią wcale nie jest tak naprawdę na minus. To tak jak z gotowaniem marihuany: więcej trzeba wrzucić do gara niż do jointa, ale efekty spłacają inwestycję. Tak samo jest tutaj. Trwa dłużej, mocniej, bardziej euforycznie/empatycznie. Imo, oczywiście.
Sniff w ilościach 200-400 mg na raz zawsze w zależności od jakości sortu daje zawsze pokładane w nim efekty.
noithai pisze:Dlatego najlepiej zmieszac M1 z 4-MMC i siup - niesamowita jazda!
wieslawinho pisze:za 10 min zobaczymy ! :)noithai pisze:Dlatego najlepiej zmieszac M1 z 4-MMC i siup - niesamowita jazda!
Geko3 pisze:300mg zarzucone doustnie robi dobrą furrorę. Wchodzi do 45 min. Potem Empatia i euforia. Ale to nie to co m1.
Jutro koncze ostatnia polowke z 1g i zrobie sobie min 2tyg przerwe i zobaczymy co wtedy bedzie sie dzialo.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.