Swoją drogą, co to za produkty z dopalaczy, które zawierają hoodię?
Proponuje przejrzeć informacje prasowe na temat przeszukania.Są tam zdjęcia zarekwirowanych produktów,bez trudu rozpoznasz.Obecnie jestem w ZS,bo bym to zrobił sam.Wszystkie produkty z hoodią zostały już zapewne wycofane z sprzedaży.
-----
Dodane 10:05 2010-06-24:
Opierając się na artykule CITES-y w „dopalaczach”,6 maja 2010,policja.pl,a głównie na zdjęciu dołączonym do artykułu [ external image ] można uznać,że chodzi o Mojo i Charge+.Co ciekawe Hoogia została wymieniona w składzie mieszanki Mojo
[ external image ]
Mojo - Sklep Euforia pisze: SKŁAD: Vitamin C, Magnesium, Creatine, Amino Acids Blend, Caffeine, Herbal Blends, Hoodia, Minerals, Hydratis Canadensis, Paulina Capana, Vitamin B6.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Charge+
[ external image ]
Charge+ - Sklep Euforia pisze: SKŁAD: Vitamin C,Magnesium,Creatine,Amino Acids Blend Dextrose Monohydrate,Vitamin B6,Caffeine,herbal blends hoodia,minerals.
Z informacji przez mnie zebranych inne mieszanki dostępne w sprzedaży zawierające hoodie to:
Raz
[ external image ]
Raz - Sklep Euforia pisze: Caffeine,Hydratis Canadensis,Paulina Capana, Mucana Pruriens,Dextrose Monohydrate, Vitamin C, Vitamin B6, Hoodia.
[ external image ]
Coco POWER - Coffee Shop DEVIL pisze: Skład:Vitamin C,Magnesium,Creatine,Amino Acids Blend,Caffeine,Herbal Blends,Hoodia,Minerals,Coconut
Pan Czy Pani pisze:W praktyce wydaje mi się,że tylko grzyby,ale należy uważać,bo teoretycznie mogą zamknąć za inne rośliny.
Jest jeden dobry haczyk na całą sprawę. Konopie włókniste oraz produkty spożywcze zawierające dozwolony poziom THC są w 100% legalne. Mimo tego, że posiadanie THC jest zakazane to można spokojnie popijać piwko z jego śladowymi ilościami. Tak swoją drogą to dziwię się dlaczego dopalacze nie sprzedają mieszanek aromatyzowanych ekstraktami zapachowymi z konopi.
Słyszałem też sporo historii o pobłażliwym traktowaniu grzybiarzy. Nie wiem czy to kwestia prawa czy obyczajowości.
Do chuja z tym prawem. Bez dobrego adwokata ani rusz.
Salax pisze: Słyszałem też sporo historii o pobłażliwym traktowaniu grzybiarzy. Nie wiem czy to kwestia prawa czy obyczajowości.
pokolenie Ł.K. pisze:Jest to, jakby nie było, jedyny w Polsce zakazany środek naturalnego rodzimego pochodzenia, oprócz maku rzecz jasna.
noithai pisze:Co do samych grzybow to sprawy karne za ich posiadanie i spozywanie nie sa takie proste do przegrania. Znam czlowieka, ktory wygral w dwoch instancjach. Posiadal susz grzybny, przyznal sie ze sam je wyhodowal, dla wlasnych celow. Posiadal ponad 300g suszu. Motywowal to przekonaniami religijnymi i potrzebami pozaracjonalnymi. Sad przychylil sie do jego argumentacji i faktycznie umocowal prawnie jego dalsze postepowanie. W sumie nie mozna za przekonania, szczegolnie umotywowane religijnie i pozaracjonalnie karac. Pamietam tez, ze podparl sie argumentami o korzystnym wplywie grzybow na walke z depresja i uzaleznieniem od silnych narkotykow (przebyta choroba alkoholowa oraz przygoda z opiatami). Warte rozpatrzenia.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.