Czy uważasz, że stworzenie legalnej extasy jest najważniejszym zadaniem naukowców szarej strefy?
TAK
667
77%
NIE
88
10%
Nie powinni pracować nad nowymi narkotykami
56
6%
Nie mam zdania
56
6%

Liczba głosów: 867

ODPOWIEDZ
Posty: 142 • Strona 4 z 15
  • 1951 / 15 / 0
50mg M1 + 70-100mg b1 + 25-30mg pFPP + 150-200mg MeOPP. Jak dla mnie proporcja dająca identyczne efekty jak MDMA. Jedyne co, to nie da się potem zasnąć.

Właśnie czuję to "mrowienie w nogach". Znaczy że włazi %-D
  • 46 / / 0
myślę że 300mg M1 doustnie. I już mamy jak po MDMA. :P
  • 213 / 3 / 0
według mnie też. aczkolwiek troszkę brakuje magii i lekkiej psychodelii.
  • 627 / 7 / 0
Geko3 pisze:
myślę że 300mg M1 doustnie. I już mamy jak po MDMA. :P
chyba nie miales w paszczy MDMA %-D
  • 212 / 3 / 0
pillmann pisze:
chyba nie miales w paszczy MDMA %-D
Jeżeli próbowałeś oba specyfiki, to opisz podobieństwa i różnice. tak dla potomnych :-)
  • 137 / / 0
Jeżeli próbowałeś oba specyfiki, to opisz podobieństwa i różnice. tak dla potomnych
wiele razy były pisane efekty obu specyfików na forum ;-)
  • 2179 / 31 / 0
moge wyrzec iż zarówno mefedron jak i M1 działają zajebiście i owszem ktoś kto je próbował może już nie być tak bardzo zachwycony MDMA. Oczywiście to ostatnie jest lepsze z racji czasu trwania, efektów i w zasadzie braku zwała. Ale efekty owe wcale aż tak bardzo sie nie różnią. Także przestańcie z tym MDMA tak srać po gaciach. Wg mnie mefedron ustępuje ekstazie tylko w swej toksyczności. Rzekłbym iż pod jednym względem jest nawet lepszy. Nie trzeba czekac aż sie wkręci, nie ma żadnego okresu przejściowego tylko seteczke w nos i lecisz od razu na dopalaczu. Euforie są zdecydowanie porównywalne.
Ahh ale musze dodac iż na mnie to troche inaczej działa, mefedron mnie nie pobudza jakoś specjalnie, jestem wrecz upierdolony jak po opio. Także jestemw s tanie zrozumieć że dla niektórych mef to zbytni rozpierdalacz.
Ostatnio zmieniony 24 września 2010 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 137 / / 0
nie zgodze się że jest podobnie po mefie i M1 występuje trzeźwy umysł że potrafisz kontrolować co robisz i mówisz po MDMA zwłaszcza dużej dawce cieżko się panuje nad tym co się mówi i robi i jest mega love&pice do świata co raczej czuję sie nie jako złudzenie jak po mefie tylko rzeczywistość tu i teraz ;-)

I mam jeszcze takie pytanko czy może ktoś już próbował z was 5-methyl-MDA ? Bo od dłuższego czasu się zastanawiam czy by nie zamówić sobie tak z paczki na spróbowanie ale bardzo mało info na ten temat zwłąszcza trip raportów nawet na zagranicznych forach :-(
  • 19 / / 0
Gwynnbleid, zgadzam się z Twoją opinią, jak dla mnie MDMA lepsze jest jedynie pod tym względem, że faza trwa duuuużo dłużej i nie muszę sobie dokładek robić, poza tym bardziej podoba mi się euforia po mefie, jest taka nieziemska iiiii... no nie potrafię tego pięknego uczucia ubrać w słowa :) Faktycznie zdaje mi się, że dla niektórych jest po prostu za mocna. Chociaż MDMA też fajne, ale jak sobie przypomnę co się z moim nosem działo... maskara.
  • 2179 / 31 / 0
cuba23tt pisze:
nie zgodze się że jest podobnie po mefie i m1 występuje trzeźwy umysł że potrafisz kontrolować co robisz i mówisz po mdma zwłaszcza dużej dawce cieżko się panuje nad tym co się mówi i robi i jest mega love&pice do świata co raczej czuję sie nie jako złudzenie jak po mefie tylko rzeczywistość tu i teraz ;-)

I mam jeszcze takie pytanko czy może ktoś już próbował z was 5-methyl-mda ? Bo od dłuższego czasu się zastanawiam czy by nie zamówić sobie tak z paczki na spróbowanie ale bardzo mało info na ten temat zwłąszcza trip raportów nawet na zagranicznych forach :-(
możliwe ale ja tego tak nie odczuwam, generlanie mam dosyć dużą kontrole po wszystkim a efekty empatogenne nie są aż tak silnie zaznaczone nawet po MDMA.
ODPOWIEDZ
Posty: 142 • Strona 4 z 15
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.