Zapowiadają się 2 miechy i potem skręcior :finger:
(Przerzucić się pikuś dla mnie, ale najgorzej z ostatniej dawki zjechać na totalne zero...) ^_^
Powiedziałbym, że łączę się w bólu ale sam wiesz jak perfidne byłoby to kłamstwo
Sam małego (na szczęście) skręcika od kodeiny teraz leczę klonami właśnie.
Wieczorem wziąłem 30mg Cloranxenu do tego 30mg Miansecu - troche mnie na spanie wzięło, przy drugiej połowie meczu tak mnie zobojętniło, że mówie a huj wezme pół krzyża i tak poszło 1mg klona, usnąłem obudziłem się koło 3 w nocy i wiedziałem, że na 100% nie usnę więc wziąłem sobie 10mg zolpi (tabletke Polsenu) i tak usnąłem dalej do 8 rano :) Z ranka wziąłem 5mg Cloranxenu (wiem - śmieszna dawka) i tak mną chodziło, że po obiedzie mówie A PIERDOLE i wziąłem znów 1mg klona popijając kuflem nektaru grejfrutowego :-D
A najlepsze/najgorsze jest w tym to, że mam ochote na jeszcze troszq krzyżyków, a w szafce mam jeszcze 18...
Jawnie kilkuletni nałóg palenia MJ, kilkumiesięczny ciąg na ścierwie, czas dropsów i nawet dorzucając w to alkohol to jest H*J w porównaniu z rzuceniem benzynek :wall:
No, ale chociaż się "staram"
jestFajnie pisze:czy to możliwe żeby po klonach widać było że się coś brało bo patrze w lustro i po twarzy nic nie widać ale starzy mówią że jestem naćpany :nuts:
Zapal fajkę, popij kawą.
Nutella:
Niestety wiem, że mnie też to czeka w dalszej przyszłości i posty takie jak twój nie bardzo poprawiają mi humor, trudno, życzę powodzenia, może następnym razem.
Zastanawiam się jakim cudem Nasen na ciebie działa, chyba masz wjebaną większą tolerancję niż ja, a kiedyś połknąłem 10 tablet i nawet nie ziewnąłem, co mnie odrobinę rozczarowało.
EDIT : tak, z psychodelicznego maratonu będzie TR
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
