- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
murtibing pisze: Ja już mam na to tolerkę. Ostatnio zbyt często biorę bufika. Lubię wkładać paluchy do woreczka i zlizywać proch. Do tego samego namawiam zniewolone badaczki. Zlizujemy bufa ze swoich palców, jak już działa to ropoczynamy odważniejsze ruchy, zlizujemy go z brzuszka i z piersi. Bardzo fajne. I te rozmowy....... I te szalone pomysły..... Wymiata.
@unrealism
chętnie spróbuję tego miksu ale dopiero za jakiś czas, po pierwsze muszę sobie zrobić przerwę od RC i oczyścić organizm i odpocząć a po drugie poczekam aż na forum pojawi się więcej pozytywnych opinii na ten temat.
bufik + MeOPP w ilości 60-35 (mg).
bufik + pFPP w ilośći 40 + 25 (mg).
W piątek zdam dokładne relacje,
Mam nadzieje że będe miło zaskoczony,tolerancja na piperyzyny zerowa,to bedzie pierwszy raz,
Na ketony może 6x mefedron 1x bufik.czyli praktycznie zerowa.
A pFPP:buf = 1:3 i bierze się się ok 80-130 mg takiego miksu. Na poczcie pantoflowej krąży lista najlepszych miksów. Opisz nam wrażenia po miksie pFPP:buf. Ale i tak moim faworytem jest MeOPP:buf. Już nie śpię przez to 40 godzin, ale i tak czuję się dobrze :-D
O*Men pisze:Czy ktos wie cos wiecej na temat połaczenia Buf'a z 'Geranamine-(1,3-Dimethylamylamine)' ?
murtibing pisze:Murti-Bing nie widzi sensu w takim połączeniu.O*Men pisze:Czy ktos wie cos wiecej na temat połaczenia Buf'a z 'Geranamine-(1,3-Dimethylamylamine)' ?
A co sadziisz o tym co napisano na BlueLight'cie? Sam na poczatku tez nie byłes nastawiony zbyt pochlebnie do Bupha ;-)
a jednak zycie weryfikuje czasami dosc radykalnie poglady . Moze cos w tym jednak jest wartego uwagi,ja mam wrazenie ze tym 'czyms' moze byc własnie cos nietypowego. Cos czego mało kto by sie spoddziewal lub wogóle o tym nie pomyslał uznajac za pozbawione sensu i byc moze dlatego bedzie to trudne zadanie
Działania depresanta i stymulanta często się znoszą i człowiek pozostaje nienasycony w obydwu kierunkach.
murtibing pisze:Po co łączyć stymulanta z depresantem. Stymulanty powinno łączyć się ze słabymi psychodelikami albo inhibitorami MAO.
Działania depresanta i stymulanta często się znoszą i człowiek pozostaje nienasycony w obydwu kierunkach.
Co do inhibitorow MAO, to do stymulantow radzilbym uzywac jedynie selektywnych inhibitorow MAO typu B, gdyz sa duzo bezpieczniejsze i ograniczaja neurotoksycznosc. Szczegolnie sprawdza sie tu selegilina, ale to juz temat na osobna rozmowe :)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
