4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 329 • Strona 12 z 33
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
hahahaha u mnie jest identyczny efekt po mefie tez puszczam takie w chuj jebiące bąki i to na pewno po tym bo nigdy takich problemów wczesniej nie miałem
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 1169 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: BuddahLova »
to samo było na kartonie z docem, najpierw takie uczucie jakby Cię wykręcało w wątrobie, następnie czujesz jak się powietrze w jelitach spręża i leci w kierunku zwieracza. Popuszczasz waląc głośnego bączura chuj nie bączura to jest cała seria głośnych jebiących bąków. A ten smród taki chemiczny do tego ten cudowny pocik na całym ciele i zestaw skunksa gotowy.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Nie wiem czy ktoś już o tym mówił, bo nie miałem okazji przejrzeć dokładnie całego wątku.
Spotkań z mefem miałem kilka o łącznej zawartości mniej niż 5 g na pewno na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy. Zwałka owszem nieprzyjemna, dla mnie zaczynała się zawsze ok 2 h od wciągnięcia ostatniej kreski (podkręcony kofeiną troszkę później). Idealnie spisywała się kodeina bądź GBL jako środki przytłumiające zwałkę. Aby ograniczyć efekty serotoninowego wyprucia polecam zjeść ze 2-3 h przed pół grejpa i tuż po mefie drugie pół - w moim przypadku zdecydowanie wylajtowywało to zjazd, sprawdzałem kilkakrotnie.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 1169 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: BuddahLova »
Jezus mordeczko co do kodeiny na zejściu to nie bym był pewien czy pomaga i ogólnych info o mefie bym usunął wpis o tym że opiaty pomagają na zejściu.
Moja pierwsza przygoda z mefem skonczyla sie w szpitalu najprawdopodobniej przez to że właśnie na zejściu zajebałem kody i żibonka.
Przynajmniej już teraz wiem dlaczego:

"Ostatni etap jakim jest utlenianie grupy metylowej zachodzi po wpływem cytochromu P450. Cytochrom ten wykazuje największą aktywność w wątrobie i rdzeniu nadnerczy.

Jednoczesne przyjmowanie mefedronu i innych substancji metabolizowanych przez P450 lub inhibitorów tego enzymu powoduje wzrost toksyczności 4-MMC, a także przyczynia się do nasilenie wielu niepożądanych efektów (duże ciśnienie, niekontrolowane skurcze mięśni, podwyższone temp. ciała, nierównomierna praca serca).
"

Z tego co wiem (chyba że się pierdolłem) to kodeina również się metabolizuje w P450, a efekty dodatkowe były takie że co chwila mdlałem i się hiperwentylowałem.

moderatora bym prosił o wklejenie tej informacji do "podsumowanie informacji" bo może komuś to uratować dupę zanim zacznie dorzucać do mefa substancje które również w jakiś sposób korzystają z tego cytochromu.
Ostatnio zmieniony 02 czerwca 2010 przez BuddahLova, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 481 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: O*Men »
dzwne,wiele osob mialoby tego typu objawy jezeli mechanizm rozkladania czasteczek kody i mefa powodował takie ostre interakcje. Czytałem ze wiekszosc substancji toksycznych w tym lekow rozkladana jest przez ten enzym i jego pochodne a mixowanie teraz takie przeca w modzie :D ze same zgony by były. Nie wiem ale mi to bardziej wyglada na ostra reakcje opoidowo/uczuleniowa plus strach mogły zrobic swoje. Ile czasu dzieliło przyjecie mefa a kody?
Uwaga! Użytkownik O*Men nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 347 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: unrealism »
@FGZ
Dopiero co napisałeś w ogólnym, że wziąłeś tego seansu 5g jebuckiego kryształu w 36 godziny. To nie są warunki do tworzenia opinii o wpływie kodeiny na zjeździe. Wtedy nawet wódka mogłaby być fatalna. Nie mówiąc o tym, że zapaliłeś lolka, a z tego co pamiętam pierwsza ofiara śmiertelna w Szwecji mieszała 4-MMC właśnie z zielskiem.
Poza tym dla jednych "na zjeździe" to zaraz po ostatniej kresce, a dla innych 2-3 godziny po ustąpieniu efektów.
  • 1169 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: BuddahLova »
4 godziny od ostatniej kreski. Wiem że przypierdoliłem dużą ilość mefa wtedy, ale ostatnio normalnie jarałem buchy do mefa i było zajebiście.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: verken »
W trakcie pisania właśnie tego posta jestem CZWARTĄ noc na nogach (czyli 4 dni i 4 noce bez zmrużenia oka) w ciągu mefedronowym (5g na razie poszło) - średnio na 3 kreski (wciągam mnie więcej co 2 - 3 godzinki) spalam sobie lufkę MJ. Tak więc mogę śmiało powiedzieć, że to w żaden sposób nie szkodzi - a zmniejsza ciśnienie na kolejne dociągnięcie i jest jeszcze fajniejszy humor ;)
  • 519 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nananana »
Czujesz w ogóle działanie mefa? Ja pod koniec 1g mefa już ledwo czuję działanie.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Proszek »
Wielokrotnie już spotkałem się z opinią, że zejścia na mefedronie wraz z czasem zażywania robią się coraz gorsze. Ćpam mefedron już cztery miesiące, i do jakiego wniosku doszedłem? - to kompletna bzdura. Powiem więcej, nie dość, że nie doświadczyłem gorszych zejść wraz z wydłużeniem czasu znajomości z dopalaczem, to jeszcze przez te cztery miesiące na tyle przyzwyczaiłem się do nich, że o wiele lepiej je znoszę, niż na początku. A jak jest u was, co sądzicie o tym?
Uwaga! Użytkownik Proszek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 329 • Strona 12 z 33
Artykuły
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.