Zastanawiam się co wybrać, zejść na sucho czy redukować dawki ?
Dużo osób twierdzi że dobry na wyjście z kody jest DXM, właśnie to sprawdzam (zarzuciłem 45mg).
Na sucho jest o tyle dobrze że cała "impreza" potrwa ze 3, 4 dni i będzie po krzyku.
Dawki redukowałem już w swojej karierze z kodą 3 razy, z tym że chyba tylko raz udało mi się zaprzestać napierdalania w ciągu na cały tydzień.
Prawdę mówiąc mam już dość jak Ja pierdole, codziennie latanie do apteki, wrzucanie w siebie roztowru ktory za kazdym razem coraz mniej zadowala, nie mówiąc o ciedziennym napierdalaniu brzucha i innych organów.
Jakie są wasze sposoby ?
By zlagodzic objawy odstawienne proponuje OTC : antyhitamine (apap noc, avio) , DXM (jesli ci pomaga , bo niektorzy po zaaplikowaniu leca odrazu po kode ) cos na srake ( stoperan) , cos na objawy grypy kataru (polecam gripex) , melisa ( mozna popijac z kuflow z 4-5 saszetek cos mi tam nawet pomagalo) , alkohol (wedle uznania)
Z recepty : jakies benzo ( to chyba najwazniejsza rzecz bo bardzo pomaga , jak nie masz dostepu to troche lipton ale moze dasz rade , obojetne jaka alpra , klony ,diazepam, tetra-oxa-bromazepam) , zolpidem na sen , Ketonal (na bóle nóg i innych , ja akurat nie mialem ale jakos przezylem ).
Jakies palonko tez w jakims tam stopniu pomoze jak lubisz :)
Reszta to silna wola . Ja wytrzymalem tyle ile chcialem (dodam ze przez caly detoks w szafce lezaly 2 paki thio)
Nie taki straszny diabel jak go maluja , skręt jest do przezycia . Powodzenia na detoksie
Benzo(i nie obojętnie jakie, olej alprazolam działa za krótko, bardzo uzależnia, zejdziesz z kody to może ci zostać problem z alprą, proponuje diazepam klona lub broma), melisa, ketoprofen, i ewentualnie zolpidem/zopiklon na sen. powodzenia.
A i buprenorfina może okazać się bardzo pomocna, jak masz dostęp to bym uskutecznił na twym miejscu
Benzo nie chce bo popłynę. Musze spiąć dupę bo zauważyłem że cipa sie ze mnie zrobiła ostatnimi czasy
mam ponad sztuke tradycyjnego i 1,4 g tajfuna. Powiem wam że całkiem zacna mieszanka
one love
1waytikt2tickletown pisze: alprazolam działa za krótko, bardzo uzależnia, zejdziesz z kody to może ci zostać problem z alprą, proponuje diazepam klona lub broma
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
