nie lubię pisze: kazda prawdziwa gospodyni wie ze trzeba duzo podlewac
[ external image ]
Ale, jak już to chyba ktoś wspominał, takie rzeczy można sobie pisać, a z praktyką różnie bywa. Psychika jest zbyt skomplikowana, a powyższe środki tylko ułatwiają wejrzenie w siebie i zrozumienie tej złożoności, co w istocie często prowadzi do podjęcia odpowiednich kroków i wyleczenia. Potem zostaje tylko ciągła obserwacja przyczyn podejmowanych działań.
Gal Anonim pisze: export lepsza
ale ppjona
pillgrim wez pod uwage to, ze sa jednostki, ktore ciezko raczej reaguja na psychodeliki i moze to przyniesc odwrotny skutek niekiedy.
Pilgrim pisze: Długie samotne spacery z dala od ludzi, medytacja i rozsądne użycie psychodelików
Gwynnbleid pisze: dodałbym jeszcze do tego prace i ćwiczenia fizyczne.
wieslawinho pisze: pillgrim wez pod uwage to, ze sa jednostki, ktore ciezko raczej reaguja na psychodeliki i moze to przyniesc odwrotny skutek niekiedy.
Czasami rozsądne użycie psychodelików polega na nieużywaniu ich. Pełna jasność wypowiedzi nie jest moją mocną stroną, na szczęście istnieje eksplikacja hehe. O wszystkim powinien decydować doświadczony psycholog i być może za kilka lat psychodeliki wrócą do łask. Oczywiście można się odwoływać do tradycyjnej mądrości ludów wykorzystujących psychodeliki, albo - co zdarza się najczęściej ale wymaga trochę dłuższej drogi - do własnych doświadczeń.
Zależy jaka praca. Większość z nich ogłupia, choć głównie przez środowisko w którym trzeba je wykonywać albo poprzez niewłaściwe powody podejmowania jej (wymyślone potrzeby).
Pilgrim pisze: Czasami rozsądne użycie psychodelików polega na nieużywaniu ich. Pełna jasność wypowiedzi nie jest moją mocną stroną, na szczęście istnieje eksplikacja hehe.
bo czestsze tripy to regularne cpansko
Pilgrim pisze:Zależy jaka praca. Większość z nich ogłupia, choć głównie przez środowisko w którym trzeba je wykonywać albo poprzez niewłaściwe powody podejmowania jej (wymyślone potrzeby). Ale jakaś praca jak najbardziej - zapewnianie sobie bytu i poczucie samodzielności jest konieczne do rozwinięcia się dojrzałej osobowości, a tylko taka jest w stanie oprzeć się nałogom. Ćwiczenia fizyczne uwzględniłem w spacerach, ale znów masz rację. Generalnie żeby być zdrowym potrzeba trochę mądrości, inaczej jest to tylko leczenie objawowe.Gwynnbleid pisze: dodałbym jeszcze do tego prace i ćwiczenia fizyczne.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.