Moje posty są fikcja i wytworem mojej wyobraźni.
Nozer pisze: a, no i wciagac mozna, ale to tez do dupy (malo oplacalne). lykanie tez do dupy (malo oplacalne). a do dupy to jak roztwor zrobisz (malo towarzyska metoda). a wtedy juz lepiej to hukac
Oral: 60-87%
Insufflated: 45-70%
Rectal: 61.6% in one study.[/quote]
(i.v. to oczywiście 100%)
Jak dla mnie to tego biodostępność p.o. bynajmniej do dupy nie jest i biorąc pod uwagę, że to oxycontin=o przedłożonym uwalnianiu, to ja bym w sytuacji Oxymana ładował właśnie doustnie.
i tu nie z wiedzy encyklopedycznej, tylko uzytkowej, bo troche sie nalykalem tego, nawciagalem i napukalem (I LOVE USA za latwy dostep i realne ceny (czesto cena taka sama u dila jak i w aptece, chyba ze promocja):
wieksze ale krotsze efekty donosowo niz doustnie. doustnie dlugo sie czekalo na efekt i byl stlumiony dosc (w sensie psychiczny, fizycznie rzeczywiscie doskonale zniwelowany bol). pukanie wiadomo, najlepiej, ale ciezko to dobrze przefiltrowac, ale zdecydowanie najbardziej oplacalna metoda. i mozesz sie kloc po rekach (dloniach), to nie widac, wyglada jak zadrapanie, plamka, cos. ;) a w dupe sobie nie lubie niczego wkladac a tym bardziej wlewac.
a z kregoslupem to mozemy sobie podac reke, tyle ze mi tramal daja i srob nie mam, ale tez jakis zjebany jestem.
Miałem to w łapach.
Połowa pomarańczowej tabletki.
Koleś przywiózł to z US, wziąłem na spróbowanie.
Nie znam go ( znajomy znajomego znajomego ), on radził brać tą połówkę na 2 części. Zarzuciłem całą dodając 50 mg tramca też z US. Byłem wtedy porządnie naspidowany mefedronem. Koleś twierdzi, że to długo się rozkręca, więc pomysłałem, że to retard ( w sensie tabletka, nie koleś ) i pogryzłem, zapiłem. Zapodałem to sobie razem z Tramalem. Na początku długo nic, aż w końcu, pizd ! Nie, żadne tam wejście czy coś. Po prostu pierwsze symptomy ciepła. Potem było naprawdę świetnie. Naprawdę, kurewnie świetnie. Mimo, że byłem na mefedronie ok. 23 zanoddowałem. A zarzucałem to około 17-18.
Dla mnie na prawdę wspaniały opioid.
Zaraz pewnie odezwą się głosy, że pieprze farmazony, zmyślam i placebo, więc powiem w kwestii wyjaśnień, tyle że moja tolerancja wygląda tak, że paczka talvosilenu robi mnie miło, doświadczenie z opio mam od ponad 2,5 roku ( kodeina, tramal, bpr, fnt, makiwara ) , i umiem odróżnić nodding od przymknięcia oczu. Na godzine przed oxy zarzucałem 75 mg prometazyny.
Szczerze mówiąc nie przypuszczałem, że poczuje cokolwiek po tej połówce, miałem kolesia za wałka.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
