4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 10 / 2 / 0
Witam,

Przeszukałem całe forum i nie znalazłem żadnej informacji czy i jak można rozpoznać czy wciągamy chlorowodorek czy siarczek? Dostępnych jest sporo informacji czym różni się jeden od drugiego pod względem działania i skutków dla organizmu, a o różnicach "fizycznych" cicho. Chodzi mi oczywiście o sposób chałupniczy dla laika a nie analizę laboratoryjną.

Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w tej kwestii

edit: siarczek -> siarczan
Ostatnio zmieniony 12 maja 2010 przez tefloon, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 104 / 5 / 0
Jeśli już to siarczan, a nie siarczek.
Uwaga! Użytkownik Pandemonium nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / 2 / 0
Oczywiście - przepraszam za pomyłkę. Dla mnie niestety chemia teoretyczna skończyła się w LO, więc mylę najprostsze pojęcia :wall:
  • 10 / 2 / 0
Widzę, że chociaż to niby proste i jak najbardziej podstawowe zagadnienie nikt nie umie udzielić odpowiedzi...
  • 5299 / 106 / 0
Już udzielam: po zapachu. Na mefie się za bardzo nie znam, na fecie za to nieco. Różnie fety lubią śmierdzieć, siarczan ma typowy dla siebie smród. Gdybuję sobie tak więc, że mef będzie się podobnie zachowywał. Śmierdział znaczy się rzecz śmierdząca
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 24 / / 0
Rozpuścić reakcja z jonami srebra HCL da kłaczkowaty biały osad. Najlepiej użyć wody dest(wodociągowa zawiera chlorki).

reakcja z jonami Ba2+ biały osad daje siarczan. Trzeba mieć odczynniki.
Uwaga! Użytkownik Marcelino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
HCl, nawet dobrze oczyszczony, pachnie troche solą.
Pierwszy mój rzut z chin był siarczanem który pachniał morzem, ale to już była sprawka metylo aminy, więc niewiem jak czysty siarczan pachnie.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2010 przez Mayday, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 481 / 5 / 0
ja zawsze czuję różnicę w nosie,każdy hcl,nawet puder hcl przy sniffnięciu daję specyficzne uczucie,podobne do wciągania soli,siarczan zawsze mocno szczypie,coś jakbym sobie rozpuszczalnik wlał do nosa,do tego hcl zawsze pachnie specyficznie i da się to bez problemu odróżnić od zapachu siarczanu,hcl pachnie jakby solą ? wodą morską ? siarczan za to pachnie w większości wypadków mlekiem w proszku:-) optycznie też zawsze widać różnicę,hcl mefa w postaci bardzo mocno rozbitych kryształków wygląda w samarce jak malutkie płatki śniegu,siarczan ma za to raczej jednolitą konsystencje.
  • 13 / 1 / 0
aplikowalem dwa rozne rodzaje mefka jeden praktycznie nie robil z nosem nic wchodzil gladko natomiast drugi to juz inna historia pierwsza kreska jebala tak po nosie ze lzy lecialy nastepne juz wrazenia nie robily wchodzily gladko. Pierwszy byl to HCl a drugi to Siarczan???????????????????????????????????????????
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.