[ external image ]
"para-metoksymetkatynon (4-metoksymetkatynon, bk-PMMA, PMMC,
metedrone, metyksyfedryna) jest stymulantem i empatogenem należącym do
grupy fenyloetyloamin, amfetamin i katynonów. Strukturalnie jest
podobny do para-metoksymetamfetaminy (PMMA) i metylonu, wykazuje
również podobne działanie farmakologiczne. Jest legalny w większości
krajów na świecie.
EFEKTY
W subiektywnej ocenie badaczy substancja była najczęściej porównywana
do MDMA lub amfetaminy. Wprawiała w nastrój towarzyski, euforie,
powodowała puszczenie hamulców moralnych, wywoływała poczycie siły i
stymulację. Reakcja fizjologiczna obejmuje rozszerzenie źrenic,
wzmożone pocenie się i hipertermię.
RYZYKO ZDROWOTNE
4-metoksymetkatynon jest nową substancją i niewiele wiadomo na temat
jej wpływu na organizm ludzki. Można przypuszczać, że podobnie jak
PMMA powoduje hipertermię i jest silnym inhibitorem MAO.
PRZEDAWKOWANIA
W 2009 roku, w Szwecji przez tą substancją zginęło dwóch młodych
ludzi. Gdy ich znaleziono obaj byli w stanie śpiączki. Jeden umarł w
drodze do szpitala, drugi po 16 godzinach reanimacji na odziale
ratunkowym."
dostałem kolo 600 mg tej że substancji na spróbowanie,gdyby nie to forum
to pewnie wykorzystał bym z niej maksa na pierwszy raz jak to miało w przypadku mefedonu
substancja jak każda inna to znaczy że dla zwykłego rozsądnie myślącego śmiertelnika bez ukrytych wad i chorób w organizmie w miarę bezpieczna,do tego dochodzi post rejestra który tylko uświadamia że można żarzyć łyżkę stołowa tej że substancji i pozostać wśród żywych do tego świetnie się bawić :-)
wszytko odbyło się w jeden dzień ,do tego doszedł jeszcze buferdron ,alkohol i kodeina
wstałem rano po całodziennym jedzeniu bufika ,pierwsza rzecz jaka zrobiłem to było wysypanie kreski metedronu i
tu zaskoczenie co to gówno ,dawno nie czułem się tak źle po wciagnieciu czegoś do nosa ziewanie ,niedosyt jednym słowem podkurwka ,wziełęm za mało ,czy coś jest nie tak z tym materiałem ,odpuscilem sobie zacząłem zjadać pozostałości bufedronu i siedzieć na kompie ,czas leciał bardzo szybko,popatrzywszy na zegarek było już przed 14 muszę zaraz wyjść ,usypawszy sobie kreskę metedronu na droge znowu to samo ,ziewanie ,jakiś dziwny niedosyt ,przyszło mi namysł że spróbuje podać ta substancje oralnie , kupiłem sobie czteropaka i coca-cole ,udałem się w dalsza cześć misji ,otwarłem browara i spokojnie zaczęlem zanużac palce worku ,dopoki nie zauwazylem że brakuje ponad polowe zawartości substancji ,wtedy już wiedziałem że nie ma szans nie zadziałać
kiedy doszedłem na miejsce w które miąłem się udać wysypałem jeszcze trochę i wciąłgem do nosa ,piłem sobie spokojnie browary i czekałem na efekty ,przyszły
na początku przyjemne bardzo pobudzenie ,które z znienacka zamieniło się
w ogromna euforie i empatie ,muzyka grała z radia ale nie zwracałem an nią wogole uwagi wszytko mi było obojętne bylem tylko ja i ja tylko ja i moje sczeszcie które miałem w sobie ,przyjemne ciepło na całym ciele dawało znać o sobie,każda rzecz otoczenia wydawała się niesamowicie piękna ,ten uśmiech na twarzy mówił wszytko za siebie ten koleś jest naćpany,naprzeciw mnie stała moja butelka z coca -cola od której jestem uzależniony ;-) podszedł do mnie koleś pytając czy może się napić i czy nic czasem tam nic dosypałem ,bo wyglądam jak bym pożarł : exctasy,
jednym słowem było zajebiście aż chciało by się zęby ten stan trwał wiecznie,niestety substancja zaczęła pusczac szybciej niż się spodziewałem pojawiło się ogromne jeszcze nie do zahamowania i w przeciągu
30 minut zrobiłem wszystko co pozostało ,
nie było już tak pięknie powoli zaczynał się zjazd( ,który trwał dłużej niż samo działanie substancji ,o godzinie 21 już miałem dość marzyłem tylko jak najszybciej strzrelic kilka browarow dobić się kodeina na sen ,pomogło
barcel0na pisze: Oralnie proponujecie w kapsulke czy mozna rozpuscic w napoju?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.